Mandaryna pojawi się na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Czuje, że będzie się od niej sporo oczekiwać
W minioną niedzielę poznaliśmy drugą uczestniczkę 19. edycji "Tańca z gwiazdami". Po piątkowym ogłoszeniu w "halo tu Polsat" udziału Heleny Englert, przyszedł czas na potwierdzenie kolejnego nazwiska. W tanecznym show wystąpi Marta Wiśniewska, szerzej znana jako Mandaryna.
W rozmowie z Agnieszką Hyży i Maciejem Rockiem wokalistka nie kryła ekscytacji. Przyznała, że udział w programie będzie dla niej nie tylko przygodą, ale także sporym wyzwaniem - zwłaszcza że widzowie mogą oceniać ją przez pryzmat jej wcześniejszych doświadczeń tanecznych.
"Będę się bardzo starać, bo bardzo chcę. Jest to dla mnie fantastyczna przygoda. [...] Ale też kolejna lekcja - myślę, że może nawet pokory w moim szaleństwie, również tanecznym. Będę się starać, żeby spełnić te oczekiwania, które są niewątpliwie na mnie nałożone" - powiedziała podczas wizyty w "halo tu Polsat".
Mandaryna czeka na nowe wzywanie. Chce pokazać swoją inną odsłonę
Choć Marta Wiśniewska w ostatnich latach była mniej aktywna medialnie, jej nazwisko wciąż wzbudza duże zainteresowanie. W ostatnim czasie ponownie zrobiło się o niej głośno, m.in. w kontekście życia prywatnego jej byłego męża Michała Wiśniewskiego.
Sama Mandaryna starała się trzymać raczej z dala od medialnego szumu. Zdaje sobie jednak sprawę, że udział w "Tańcu z gwiazdami" ponownie skieruje na nią uwagę widzów.
"Moje życie to jest takie - górki, doliny, górki, doliny. Raz na świeczniku, raz trochę w cieniu, potem znowu, potem sobie robię zupełnie inne rzeczy... Więc ono tak wygląda. Trochę od wyzwania do wyzwania " - przyznała.
Mandaryna powraca na świeczniki. Jest na to gotowa
Show-biznes nie jest dla Mandaryny nowym środowiskiem, dlatego liczy, że odnajdzie się również na parkiecie popularnego show, którego - jak podkreśla - jest wielką fanką.
"Niewątpliwie lubię żyć na swoich warunkach. Mam nadzieję, że nie przewrócę się wśród tych reflektorów" - powiedziała z uśmiechem.
Na koniec wokalistka podkreśliła, że cieszy się z możliwości podjęcia nowego wyzwania i pokazania się widzom z innej strony.
"Ja się bardzo cieszę, że będę mogła pokazać kolejną swoją odsłonę" - podsumowała.
Zobacz też:
Izabela Trojanowska realistycznie o "TzG". Tak ocenia swoje szanse
Wiśniewski nie gryzł się w język ws. Mandaryny. Tak skomentował jej decyzję
Wszyscy zastanawiali się, dlaczego Maffashion i Syta są tak blisko. To trwa już od dwóch lat








