Ewa Gawryluk była tuż po rozwodzie, gdy poznała Piotra Domanieckiego
Ewa Gawryluk i Piotr Domaniecki poznali się przypadkiem na lotnisku. Ona jest znaną aktorką, gra w serialu TVN "Na Wspólnej" (od 2003 r.). Występowała również w produkcjach takich jak "Pierwsza miłość", "Matki, żony i kochanki" czy "Hotel 52". Po 22 latach małżeństwa wzięła rozwód z aktorem Waldemarem Błaszczykiem. Piotr Domaniecki z kolei pochodzi z zupełnie innego świata. Jest sportowcem. Trenuje bramkarzy w klubie Stal Stalowa Wola. Oboje mieli już za sobą nieudane związki. Zdecydowali się jednak na to, by wejść w kolejną relację. Wzięli ślub 1 czerwca 2024 roku.
Ewa Gawryluk wiedziała czego nie chce
W najnowszym wywiadzie dla "Twojego Stylu" zostali zapytani, czy trudno jest zdecydować się na nowy związek, mając za sobą nieudane relacje.
"Dla mnie to było łatwiejsze, bo ja przynajmniej wiedziałam, czego nie chcę w związku. I to, czego nie chciałam, tego nie spotkałam u Piotrka" - przekonywała Ewa Gawryluk.
Aktorka nie chciała dokładnie wyliczać cech i zachowań, które są dla niej nie do przyjęcia w relacji
"Musiałabym się odnieść do mojego poprzedniego małżeństwa, a nie chciałabym tego robić. Powiem tylko, że nie chciałam niepewności, nie chciałam kontroli. Ja chciałam spokoju i Piotrek mi to dał".
Ewa Gawryluk i Piotr Domaniecki kierują się emocjami
Zapytana przez prowadzącą, skąd wiedziała, że właśnie te cechy znajdzie u Piotra, odrzekła:
"On na dzień dobry nie zadawał wielu pytań. Teraz trochę się zepsuł, bo pyta o wszystko. Poza tym to się czuje".
"Człowiek po iluś tam latach małżeństwa i swoich życiowych doświadczeń wyczuwa drugą osobę. Zresztą aktorzy też są bardziej wrażliwi. Ja też jestem empatką i wyczuwam już nawet po tembrze głosu. I to było to, w co chciałam i nie bałam się wejść" - wyjaśnia aktorka.
Ewa Gawryluk i Piotr Domaniecki mają za sobą trudny okres. "To był sprawdzian"
Piotr z kolei był pewien, że wiążąc się z aktorką może być pewny, że partnerka będzie miała wysoką inteligencję emocjonalną.
"Ja też kieruję się emocjami, ale nie jestem nerwowy i przewrażliwiony. Zakochałem się i tyle".
Oboje przyznali, że choć kierują się emocjami, to szybko potrafią je rozładować. Nie ukrywają, że małżeństwo to nie jest tylko sielanka.
"Oboje mieliśmy trudny okres, bo mieliśmy duży remont, w którym żyliśmy, a remont to dla związku ogromny sprawdzian. (…) No są te emocje, ale my się na siebie nie obrażamy i się ta atmosfera szybko oczyszcza".
Zobacz też:
Gawryluk rok temu wzięła drugi ślub. Tego sylwestra może spędzić osobno
Gawryluk wyznała prawdę ws. męża. To się dzieje za zamkniętymi drzwiami
Plotki o byłym Gawryluk okazały się prawdą. Teraz aktor układa sobie życie z inną








