Bieniuk długo nie mógł się pogodzić z odejściem Przybylskiej. Spokój odnalazł dopiero u jej boku
Życie osobiste Jarosława Bieniuka przez długi czas budziło spore zainteresowanie. Wszystko ze względu na trudne przeżycia piłkarza, który musiał pogodzić się z utratą ukochanej, matki jego trojga pociech.
Związek sportowca z Anną Przybylską był jednym z najgorętszych w show-biznesie. Nieoczekiwanie ich romans przerodził się w wielką miłość. edwczesna śmierć uwielbianej aktorki.
Mężczyzna potrzebował sporo czasu, by stanąć na nogi po śmierci ukochanej. W końcu otworzył się na nową relację. W 2020 roku ze związku z Martyną Gliwińską doczekał się syna, ale relacja nie przetrwała. Ostatecznie odnalazł szczęście u boku Zuzanny Pactwy.
To właśnie ona zabrała głos w jego urodziny.
Oto jak Bieniuk świętował swoje urodziny. Robił to samo, co większość Polaków
W czwartek, 4 czerwca były reprezentant Polski obchodził 47. urodziny. Tego dnia, podobnie jak spora część jego rodaków, mężczyzna oglądał ekscytujący mecz Mai Chwalińskiej.
Tenisistka zwyciężyła w półfinale turnieju Rolanda Garrosa, czym przyniosła sporo radości swoim fanom. Do ich grona zalicza się również i jubilat. Na opublikowanym na Instagramie wideo widać, jak mężczyzna aż krzyczał z emocji.
"Maja, jeśli jesteś w finale wielkiego szlema, to znaczy, że dzisiaj jesteś jedną z dwóch najlepszych tenisistek na świecie! Dziękuję" - napisał, a na nagraniu skomentował na gorąco: "Niewiarygodne! I to w moje urodziny".
Pod postem oczywiście posypały się życzenia. O Bieniuku nie zapomnieli również i najbliżsi.
Ukochana zwróciła się do Bieniuka dokładnie w jego urodziny. Wystarczyły dwa zdania. Już wszystko jasne
Piłkarz zrepostował na swoim InstaStories zdjęcia z przeszłości i ciepłe słowa, które opublikowali na własnych profilach jego synowie: 20-letni Szymon i 15-letni Jan. Kilka godzin później gwiazdor podziękował wszystkim, którzy pamiętali o nim tego dnia.
"Nie jestem w stanie każdemu odpisać. Dziękuję każdemu z osobna i wszystkim razem. 47 lat na karku, mental 28, ciało 60, ale to ze względu na sport wyczynowy. (...) Świetny dzień. A tobie, kochanie, dziękuję za to, że nie musimy się razem starzeć, ale możemy być wiecznie młodzi" - zwrócił się na koniec do Zuzanny.
A ona oczywiście też nie mogła milczeć w tym wyjątkowym dla jej partnera dniu. Na swoim profilu na Instagramie opublikowała zdjęcie z Bieniukiem - to samo, które wstawiła już rok wcześniej.
"Sto lat. Już Ty wiesz, czego ja Ci życzę" - napisała, dodając na koniec emotki z mrugającym oczkiem i z całusami.
Teraz nie ma wątpliwości, że między zakochanymi wszystko układa się w jak najlepszym porządku.
Zobacz też:
Mama Anny Przybylskiej szczerze o partnerce Bieniuka. "Nigdy nie odczułam"
Syn Przybylskiej i Bieniuka ma już 20 lat. Jest wierną kopią Ani, ale wybrał inną drogę niż mama
Jarosław Bieniuk i Zuzanna Pactwa pozdrawiają ze stoku. Już 5 lat są razem!








