Julii Wieniawie przypisywano w przeszłości związki z różnymi celebrytami, mniej lub bardziej zażyłe.
Ona sama oficjalnie potwierdziła dwa:: z Antkiem Królikowskim i Nikodemem Rozbickim, z którym, jak sama wyznała w rozmowie z Pomponikiem, zdecydowała się na wspólne zamieszkanie.
Julia Wieniawa była widywana na różnych randkach
Inne rzekome romanse, jak z Baronem, gitarzystą zespołu Afromental, bagatelizowała, sugerując, że był to tylko wymysł mediów, oparty na fakcie, że w tym samym czasie zamieścili na swoich Instagramach zdjęcia z Wysp Zielonego Przylądka.
Wieniawa długo nie zabierała głosu w tej kwestii, aż z perspektywy czasu wyznała w rozmowie z Żurnalistą:
"Zupełnie to nie miało sensu i wydaje mi się, że podświadomie mogło to wyjść przez to, że media mnie w to wmanewrowały. To w ogóle spoko gość, lubię go bardzo i mamy normalny kontakt".
Celebrytce przypisywano też związki z Maciejem Musiałowskim i Maciejem Musiałem. Z Antkiem Królikowskim sytuacja była ponoć tak poważna, że jego mama miała planować im ślub.
Julia Wieniawa ostatnio była singielką
Ostatecznie związek rozpadł się z hukiem przed jednym z warszawskich klubów, a sytuacja była tak napięta, że roli mediatora musiał się podjąć Adam Zdrójkowski.
Z Nikodemem Rozbickim Wieniawa wiązała tak wielkie nadzieje, że wybrała się z nim w podróż po Europie, a po powrocie zdecydowali się razem zamieszkać. Związek nie przetrwał jednak hollywoodzkich aspiracji Rozbickiego.
Półtora roku temu media zelektryzowała wieść o spotkaniu Wieniawy z Maciejem Zakościelnym, jednak ta znajomość okazała się mało rokująca pod względem romantycznym. Jak tłumaczyła celebrytka w TVN-ie, przez długi czas nie miała głowy do związków, bo musiała przemyśleć kilka spraw:
"Ja bardzo dojrzałam. Wiele różnych wzlotów i wypadków przeżyłam. Różnych rozterek, rozstań i tak dalej. Naprawdę czuję się w pełni kobietą. Nie boję się swojej kobiecości i sensualności, a wiem, że społeczeństwo stara się ją tłamsić. Jestem sama, niestety. Ale szukam tej miłości i mam dużo nadziei na miłość. I wierzę w to, że w końcu się uda po prostu".
Julia Wieniawa znów wybrała się na randkę
Wygląda na to, że proces przebudowy wewnętrznej już się zakończył, w każdym razie na tyle, by Wieniawa zaczęła znów umawiać się na randki.
Ostatnio była widziana na spacerze po ulicach Warszawy w towarzystwie piłkarza Motoru Lublin. Jak relacjonuje "Super Express", Wieniawie, ubranej luzacko, z czapką z daszkiem na głowie i kultową pikowaną Chanel za ponad 40 tys. złotych, towarzyszył pochodzący z Belgii Hervé Matthys.
"Zwiedzali więc miasto, trzymali się za ręce, a w pewnym momencie skradli sobie namiętnego całusa. Czułe objęcia jasno dały znać, że mają się ku sobie. I to bardzo!" - relacjonuje tabloid.
Myślcie, że wkrótce potwierdzą oficjalnie swój związek?
Zobacz też:
Mama Wieniawy jest jej menedżerką, ale ojciec to też nie byle kto. Julia odziedziczyła po nim jedno
Julia Wieniawa stawia warunki w pracy. Przed tą godziną nawet nie wstaje z łóżka
Wypowiedź Wieniawy wywołała aferę. Teraz gęsto się tłumaczy








