Julia Wieniawa dziś należy do najpopularniejszych celebrytek w kraju, a ogólnopolską sławę zyskała ponad 10 lat temu, gdy dołączyła do obsady serialu "rodzinka.pl".
Od tego momentu Julia próbowała siła na wielu płaszczyznach, grała w teatrze, popularnych filmach, rozwijała biznesy, a także postawiła na karierę wokalną.
Gwiazdka telewizji od dłuższego czasu udziela się także na wielu branżowych wydarzeniach, a na dodatek niedawno zasiadła w jury programu "Mam Talent".
Nie da się ukryć, że celebrytka zyskała spore grono odbiorców, a niedawno zamieszanie wywołał jej kolejny wywiad!
Celebryta pokusiła się o śmiałe przemyślenia na temat pracy!
Julia Wieniawa stawia warunki w pracy
Julia Wieniawa korzysta z przywilejów bycia jedną z popularniejszych celebrytek w kraju i stawia jasne warunki, jeżeli chodzi o różnorodne współprace. Jak sama przyznała w najnowszej rozmowie z Oliwią Nincevic uwielbia rutynę i chce mieć poranki tylko dla siebie.
"Jak tylko mogę, to zaczynam pracę od 12-13, a cały poranek jest tylko dla mnie" - zachwalała swój dzień.
Gwiazdka seriali podkreśliła, że jak tylko może, to wpisuje w umowę, że nie wstaje z łóżka wcześniej niż 8 rano.
"Jak tylko mogę, to wpisuję sobie w umowę, że nie wstaję wcześniej niż 8 rano, ale to nie zawsze tak było. Dopiero od niedawna tak mogę sobie wpisać, ale to właśnie dlatego, że te poranki są dla mnie istotne" - pochwaliła się w podcaście.
Jej wyznanie zaszokowało wiele osób, wszakże większość ludzi o 8 już dawno jest w swojej pracy.
Julia Wieniawa nie lubi zasad
Mało tego Julka dodała, że nie lubi zasad i nie chce dopasowywać się do wymagań innych osób, co wcale nie przeszkadza jej w tym, żeby samej stawiać różnorodne wymogi, takie jak chociażby wspomniane przed chwilą zapisy w umowie co do wstawania do pracy.
"Nie lubię. Ja w ogóle nie lubię się dopasowywać. Bardzo nie lubię, jak są jakieś zasady. Zawsze tak miałam, już w szkole. No ale czasami trzeba" - dywagowała.
W rozmowie z ukochaną Tymoteusza Puchacza lamentowała, że gdy jest niewyspana, to jest zła i rozdrażniona.
"Jeżeli ja rano sobie wstanę na spokojnie, prześpię te 8 godzin, które sprawiają, że jestem wtedy uśmiechnięta, zregenerowana, skupiona i miła. Jak jestem niewyspana, to jestem bardzo rozdrażniona.
Widzowie nie kryją zaskoczenia tymi mądrościami i wprost komentują, że Wieniawa jest oderwana od rzeczywistości.
Przeczytajcie również:
Mateusz Pawłowski tak skwitował współpracę z Julią Wieniawą. "No i co?"
Od doniesień ws. Wieniawy i Karasia aż szumi w głowie. Nie do wiary, jakie fakty wyszły na jaw








