O rozwodzie aktorka powiedziała tylko jednej osobie - scenarzystce "M jak miłość" Ilonie Łepkowskiej. Jak wtedy tłumaczyła:
"Chciałam, żeby dowiedziała się o tym bezpośrednio ode mnie, a nie z gazet".
Małgorzata Pieńkowska i Jacek Sobala: historia miłości
Małgorzata Pieńkowska i Jacek Sobala poznali się w warszawskiej PWST, gdy ona właśnie zaczynała naukę aktorstwa, a on był na ostatnim roku. Nie mieli zbyt wielu okazji, by zbliżyć się do siebie.
Kiedy spotkali się po raz drugi, wpadając na siebie w jednym ze stołecznych teatrów, oboje byli już po studiach. Jak potem wspominała w "Na żywo" Pieńkowska:
"Był bankiet popremierowy, a potem... No, a potem się po prostu zakochałam. Myślę, że nie bez powodu się spotkaliśmy. Jacek to fajny facet. Ale mamy kontrakt, gdzie jest napisane: 'Zakaz mówienia o mężu'. I ja to szanuję".
Małgorzata Pieńkowska: Mąż odsunął się od niej, gdy pojawiły się problemy
Para stanęła na ślubnym kobiercu w 1991 roku. Niedługo potem na świat przyszła ich jedyna córka. Jak wspominała aktorka w wywiadzie dla "Pani":
"Inka urodziła się dwa miesiące przed terminem, była bardzo chorowitym dzieckiem".
Mąż Pieńkowskiej pracował w zawodzie aktora jedynie przez kilka lat. Bardziej niż granie pasjonowało go dziennikarstwo i to jemu poświęcił swoje życie zawodowe.
Małgorzata Pieńkowska dobrze pamięta, kiedy jej małżeństwo zaczęło się sypać. Gdy w 2003 roku zachorowała, mąż odsunął się od niej. Jak wyznała gorzko w rozmowie z "Angorą":
"Tylko w bajkach ludzie żyją długo i szczęśliwie, aczkolwiek zdarzają się takie związki".
O problemach w życiu prywatnym aktorki nie wiedział nikt. Plotkowano czasem o kryzysach w jej małżeństwie, ale mało kto przypuszczał, że są one naprawdę poważne.
Małgorzata powiedziała o tym tylko jednej osobie - Ilonie Łepkowskiej, ówczesnej scenarzystce "M jak miłość". Nie chciała, by informacje o jej rozstaniu z mężem wpłynęły niekorzystnie na odbiór serialu. Poza tym wolała, by Łepkowska dowiedziała się o tym, że rozstała się z mężem, bezpośrednio od niej, a nie z gazet.
Małgorzata Pieńkowska: dostała drugie życie
Na rozwód Małgorzata Pieńkowska zdecydowała się, dopiero gdy okazało się, że wróciła do zdrowia. Jak podkreśla w wywiadach:
"Dostałam nowe życie".
Życie po rozwodzie początkowo nie było dla niej łatwe. Jak dała do zrozumienia w wywiadzie dla "Twojego Stylu", długo uczyła się funkcjonowania w pojedynkę:
"To, że jest się w związku, wcale nie oznacza, że nie jest się samotną. Być blisko siebie, znać swoje potrzeby i być dla siebie dobrą - teraz cały czas się tego uczę".
Aktorka wie, że wiele osób, także z jej najbliższego otoczenia, sądziło, że odeszła od męża z miłości do innego mężczyzny. Kiedy w wywiadzie dla "Agory" padło pytanie, czy w jej życiu pojawiła się nowa miłość, odpowiedziała stanowczo:
"Nie jestem z nikim związana".
W rozmowie z "Twoim Stylem" rozwinęła temat, dając do zrozumienia, że straciła nadzieję na nowy związek:
"Nie czekam na miłość. Ja już na nic nie czekam. Po prostu żyję teraz, bo nie wiem, co będzie za rok".
Jak się okazało, Pieńkowska nie musiała czekać zbyt długo. Niespełna rok po rozwodzie w jej życiu pojawił się przedsiębiorca Andrzej Ners, z którym stworzyła "rzymskie małżeństwo".
Zobacz też:
Wydało się ws. Dowbor i Koroniewskiej. Tak naprawdę wyglądają ich relacje
Małgorzatę i Jolantę Pieńkowskie łączy coś więcej niż nazwisko. Ludzie nie mieli pojęcia
Źródła:
Wywiady z M. Pieńkowską: "Na żywo" (sierpień 2004), "Pani" (listopad 2006), "Angora" (listopad 2005), gazeta.pl (luty 2022), "Twój Styl" (listopad 2005).








