Co do tego, czy Maja Plich podjęła dobrą decyzję, wiążąc się z Krzysztofem Rutkowskim, zdania są podzielone. Najsłynniejszy polski detektyw nie dał się dotąd poznać jako osoba o anielskim charakterze.
Maja Rutkowski ma silny charakter
Zanim los skrzyżował ich ścieżki, Krzysztof Rutkowski zdążył się trzykrotnie ożenić i rozwieść, a także dostarczyć pożywki mediom swoimi romansami. Niektóre aspekty jego burzliwego życia wyszły zresztą na jaw już kiedy Maja i Krzysztof byli oficjalnie parą i szykowali się do ślubu. Mai jednak to nie zniechęciło.
Jak przekonuje w wywiadach, ci, którzy zakładają, że rytm ich wspólnego życia wyznacza Krzysztof, mylą się, bo ona ma co najmniej równie silny charakter i potrafi walczyć o swoje.
Maja Rutkowski w "Królowej przetrwania"
Ten aspekt swojej osobowości postanowiła potwierdzić w reality show "Królowa przetrwania".
Jak wiadomo, nie jest to raczej relaksujący program. W przerwach między kolejnymi wyzwaniami uczestniczki toczą szarpiące nerwy pogawędki o życiu, priorytetach, a także związkach.
Stąd wiadomo, że Maja sporo poświęciła dla związku z Krzysztofem, bo, jak stwierdziła w programie, "kobieta Rutkowskiego ma swoje zasady".
Maja Rutkowski zadzwoniła do domu i się zaczęło...
W dniu, gdy nagrodą za zwycięstwo była możliwość porozmawiania z bliskimi, szczególnie mocno zależało jej na wygranej. Kiedy dopięła swojego i zadzwoniła do męża, ten, zamiast zasypać ją pełnymi troski pytaniami, zażądał… PIN-u do aplikacji bankowej. Fani show usłyszeli, jak skarżyła się rozżalona:
"Krzysztof, wiesz co, jest mi trochę przykro… Ja dzwonię do was, zapytać się, jak sobie radzicie, a ty o bankach mówisz".
Na szczęście syn wykazał więcej empatii niż tata. Maja usłyszała od niego słowa, których tak bardzo potrzebowała:
"Mamo, bardzo cię kochamy, nie poddawaj się".
Zobacz też:
Maja Rutkowski wystąpiła bez męża, a teraz nie kryje żalu. Nie tak to sobie wyobrażała
Potwierdziły się plotki. To dzieje się za zamkniętymi drzwiami Rutkowskich








