Maciej Kowalewski był świeżo upieczonym absolwentem krakowskiej szkoły teatralnej i stawiał dopiero pierwsze kroki w zawodzie, gdy poślubił swoją koleżankę ze studiów Edytę Torhan.
Jego córki były w podstawówce, gdy rozstał się z ich mamą
Maciej i Edyta bardzo dużo pracowali i nie mieli za dużo czasu dla siebie i dla córek: Zofii i Marianny.
"Byli artystami, otaczali się artystami, a my z siostrą byłyśmy ograniczoną częścią tego świata" - wspominała Marianna Gierszewska w swojej książce "Być tak naprawdę".
"Miałyśmy dostęp do dorosłej przestrzeni, pełnej inspiracji, wolności i ekspresji, tyle że pięcioletnie dziecko niekoniecznie tego właśnie potrzebuje najbardziej" - wyznała wiele lat po tym, jak małżeństwo jej rodziców legło w gruzach.
Córki aktorskiej pary były jeszcze w podstawówce, gdy pewnego dnia Maciej Kowalewski oznajmił im, że odchodzi od ich mamy.
"To był moment, kiedy runął najsolidniejszy filar mojego życia: moja rodzina się rozpadła. Tata wyszedł z domu, a ja z siostrą zostałyśmy z mamą. Od tamtej pory nic już nie było takie jak wcześniej" - napisała Marianna w "Być tak naprawdę".
Marianna Gierszewska dopiero po latach poznała powód rozwodu rodziców
Marianna Gierszewska nie kryje, że rodzice po rozstaniu przestali ze sobą rozmawiać, a ona i Zofia pełniły funkcję łączniczek między nimi.
Maciej i Edyta pojednali się, dopiero gdy u 15-letniej wtedy Marianny zdiagnozowano poważną chorobę jelita grubego.
"Potrzebowali mojej choroby, żeby znów być blisko. Pogodzili się ze sobą przy moim szpitalnym łóżku" - opowiadała aktorka w rozmowie z autorką "Kobiece gadanie".
Marianna długo nie potrafiła zrozumieć, dlaczego jej rodzina się rozpadła. Podczas pobytu w szpitalu postanowiła szczerze porozmawiać na ten temat z mamą. Dowiedziała się, że za rozwodem rodziców stała niewierność po obu stronach.
"Czy wy się z tatą zdradzaliście? - zapytałam któregoś dnia. - Chcę sobie wszystko poskładać w całość. Dla siebie - powiedziałam. - Zdradzaliśmy się, tak - odpowiedziała" - czytamy na kartach książki Marianny Gierszewskiej.
Tamtego dnia Edyta Torhan wyznała też córce, że i ona i jej ojciec po prostu zakochali się w kimś innym i dlatego zdecydowali się rozstać.
Drugie małżeństwo aktora też nie przetrwało próby czasu
Niedługo po rozwodzie z Edytą Maciej Kowalewski założył nową rodzinę. Jego drugie małżeństwo - z Ewą Dominiką Kowalewską, z którą w 2007 roku doczekał się syna Gabriela - też zakończyło się rozwodem.
"Drugie małżeństwo mojego taty nie przetrwało. Historia się powtórzyła. Został sam w 120-metrowym mieszkaniu w kamienicy na Mokotowie. Ja byłam w ciąży, a tato przechodził przez separację. Przeżywał własny rodzaj żałoby, a potem pojawiło się w nim coś nowego: nadzieja, że w tym, co trudne, jego historia się domknęła" - zdradziła Marianna Gierszewska w "Być tak naprawdę".
Nowy sens życiu Macieja nadały narodziny wnuka.
"Szczęście wszechogarniające. Fruwam pod niebo. Nie ma co o tym pisać, to trzeba przeżyć. Bycie dziadkiem to tak jak być ojcem, tylko jeszcze głębiej" - napisał pod zdjęciem z malutkim Ignacym.
Obie córki Macieja Kowalewskiego poszły w jego ślady
Dziś Maciej Kowalewski mówi, że jego największą dumą są córki. Mało kto wie, że w jego ślady poszła nie tylko Marianna, ale również Zofia.
Zofia Kowalewska sześć lat temu skończyła studia na wydziale reżyserii w łódzkiej Filmówce i ma już na swoim koncie wiele sukcesów. Jej dokumentalny film "Więzi" zdobył kilkadziesiąt nagród na międzynarodowych festiwalach, a w 2017 roku znalazł się na shortliście do Oscara w kategorii Najlepszy Krótkometrażowy Film Dokumentalny.
Przyrodni brat Marianny i Zofii, Gabriel, jest jeszcze licealistą, ale nie wyklucza, że będzie filmowcem.
"Moje dzieci są dziećmi wychowanymi za kulisami teatrów i na planach zdjęciowych. Jak się jest dzieckiem artystów, naturalnie przesiąka się tą atmosferą. Siłą rzeczy często zabieraliśmy je ze sobą do pracy, bo nie zawsze mogliśmy mieć opiekunkę" - opowiadał Maciej w wywiadzie dla serwisu Noizz.pl.
Odtwórca roli Franka Stachyry w "Lokatorach" ma świetny kontakt ze wszystkimi swoimi dziećmi.
"Kiedyś było go mało w moim życiu, takie okoliczności, taka historia rodziny. Ale teraz jest i pozostanie" - napisała niedawno Marianna Gierszewska w komentarzu do zdjęcia, do którego zapozowała z ojcem.
Źródła:
1. Książka M. Gierszewskiej "Być tak naprawdę", wyd. 2022
2. Książka B. Biały "Kobiece gadanie", wyd. 2025
3. Wywiad z M. Kowalewskim, noizz.pl (styczeń 2017)
Zobacz też:
Przed laty był wielką gwiazdą "Lokatorów". Jego kariera przybrała nieoczekiwany obrót








