Krystyna Loska rzuciła studia dla córki. "Niczego nie żałuję"
Krystyna Loska, otwiera się w nowym oknie, wtedy jeszcze Szostok, od najmłodszych lat marzyła, by zostać aktorką. Była bardzo szczęśliwa, gdy po maturze dostała się do krakowskiej szkoły teatralnej.
"Studia przerwałam po drugim roku, bo zaszłam w ciążę. Wcześniej wyszłam za mąż" - wspominała w rozmowie ze "Zwierciadłem".
Jej ukochany, Henryk Loska, kończył studia na Wydziale Górnictwa i Geologii gliwickiej Politechniki Śląskiej. Ona postanowiła, że zajmie się córką.
"Byłam z Grażynką przez pierwsze cztery lata, bo uważam, że nikt nie zastąpi mamy" - tłumaczyła.
Krystyna nigdy nie żałowała, że poświęciła marzenia o aktorstwie dla macierzyństwa.
"Warto było. Ja nie oczekiwałam od życia zbyt wiele. Brałam i biorę je takim, jakim jest. Niczego nie żałuję, cieszę się z tego, co mam" - opowiadała w cytowanym już wywiadzie.
Loska zadebiutowała w telewizji na początku lat 60. Przepowiedział jej to ojciec
Spikerka pamięta, jak zareagował jej ojciec, gdy dostała się do PWST.
"Wiesz co, na scenie to ja ciebie nie widzę, ale w tym pudełku tak" - powiedział, wskazując na telewizor.
"Jakoś mi to zostało w głowie i kiedy przyszła propozycja pracy w telewizji, po prostu się temu poddałam. Ojciec już wtedy nie żył" - wspominała w rozmowie z autorką książki "Prezenterki".
W roli spikerki TVP Katowice Krystyna Loska zadebiutowała w 1962 roku. Szybko stała się ulubienicą widzów. Nic dziwnego, że zapraszano ją do prowadzenia największych imprez na Śląsku.
Niedługo po rozpoczęciu pracy w telewizji Krystyna zdała egzamin aktorski, bo - jak mówiła - trudno było występować na estradzie bez żadnego papierka.

Mąż Krystyny Loski zajmował się czymś zupełnie innym niż ona. Nawzajem szanowali swoje pasje
Tymczasem Henryk Loska pracował w Kopalni Węgla Kamiennego "Ziemowit" w Lędzinach. Był też kierownikiem drużyny piłkarskiej Górnika Lędziny, a później Górnika Zabrze. Pod koniec lat 60. zaczął chorować i odszedł z kopalni.
"Pracował w Ministerstwie Górnictwa w Katowicach, a potem został przeniesiony do Państwowej Rady Górnictwa w Warszawie. Poszłam za mężem. Z córką, psem i meblami" - opowiadała Krystyna Loska w wywiadzie dla "Gali".
Ówczesny prezes TVP, Włodzimierz Sokorski, zaproponował Krystynie etat. 17 października 1972 roku po raz pierwszy zapowiadała program na ogólnopolskiej antenie. Wkrótce potem była już jedną z największych gwiazd telewizji.
Po przeprowadzce do stolicy Henryk Loska zaangażował się w działalność Polskiego Związku Piłki Nożnej.
"Tata cały swój wolny czas przeznaczał na działalność na rzecz polskiej piłki. Mama doskonale rozumiała tę jego pasję. On też respektował pasję mamy" - wspominała Grażyna Torbicka na łamach "Vivy!".
Loska spędziła z mężem prawie 60 lat. Po jego śmierci zupełnie się załamała
Krystyna i Henryk byli bardzo zgodną i szczęśliwą parą. W ciągu prawie 60 lat wspólnej drogi przez życie ani razu nad ich małżeństwem nie pojawiły się ciemne chmury.
"Moja rodzina istnieje od początku bez jakichkolwiek zmian. Jest to z pewnością zasługą wszystkich: męża, córki i mnie" - twierdziła Krystyna Loska.
Spikerka często mówiła w wywiadach, że nie wyobraża sobie życia bez ukochanego mężczyzny. Gdy 4 czerwca 2016 roku Henryk Loska odszedł, była zrozpaczona.
Już kilka lat wcześniej zdiagnozowano u Krystyny zespół Takotsubo nazywany potocznie zespołem złamanego serca.
Niedługo po śmierci męża emerytowana gwiazda TVP przeszła zawał serca. To skłoniło ją do wycofania się z życia publicznego.
Dziś 89-letnia Krystyna Loska mieszka z córką i zięciem w ich domu w pobliżu Otwocka. Nie kryje, że bardzo tęskni za mężem, który był miłością jej życia.
Źródła:
1. Wywiady z K. Loską: "Zwierciadło" (maj 2017), "Gala" (listopad 2012).
2. A. Szarłat, "Prezenterki", wyd. 2012.
3. Wywiad z G. Torbicką, "Viva!" (maj 2019).
Zobacz też:








