Pola Wiśniewska przerwała milczenie po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim
Michał Wiśniewski 18 marca potwierdził plotki o kryzysie w piątym małżeństwie. Choć teraz trudno już mówić o kryzysie - bo muzyk wprost ogłosił, że doszło już do rozstania. W oficjalnym oświadczeniu zapewnił, że na razie nie będzie komentować sprawy. Po czasie na swoje oświadczenie zdecydowała się jednak Pola Wiśniewska.
Piąta żona Wiśniewskiego długo zwlekała z wypowiedzią. Kiedy już ją zamieściła 19 marca, dała do zrozumienia, że o rozstaniu pierwsi dowiedzieli się fani Michała, a dopiero później ich pociechy.
"Oświadczenie mojego męża jest jego perspektywą. To, co mogę potwierdzić, to fakt, że się rozstajemy. Nie chcę i nie będę wchodzić w szczegóły, ze względu na [...] dzieci, które o tej sytuacji dowiedziały się z opublikowanego wideo" - poinformowała na swoim profilu.
Michał Wiśniewski zaskoczył tuż po oświadczeniu o rozstaniu
Wokalista Ich Troje prawdopodobnie bardzo zaskoczył dziś fanów. Osoby, które spodziewały się, że na jego profilach w mediach społecznościowych zapadnie stosowna cisza lub też bardziej adekwatne treści, zobaczyły dziś między innymi wpis poświęcony firmie, z którą współpracuje przy budowie domu - tego samego, który przyczynił się do powstania kryzysu z Polą.
Ale to nie wszystko. Michał udostępnił też najnowszy wpis Mandaryny. Nie była to jednak chociażby informacja o ich wspólnym koncercie lub podobnym wydarzeniu. Piosenkarka w czwartkowe popołudnie pochwaliła się zbiorem fotografii ze swoich ostatnich występów, sesji zdjęciowych oraz chwil spędzanych z rodziną.
Fani, którzy już od dłuższego czasu mają nadzieję na powrót tej pary, już zaczęli dopytywać: "Czy wrócicie z Michałem do siebie? On tylko ciebie prawdziwie kochał". Inni są już pewni: "Mówiłam, że oni w tym roku do siebie wrócą". Co ciekawe, sam muzyk niedawno przyznał, że najbardziej ze wszystkiego w życiu żałuje rozstania z Mandaryną.
Michał Wiśniewski żałuje rozwodu z Mandaryną. A oto co mówi ona
Michał Wiśniewski i Marta Mandrykiewicz, czyli Mandaryna pobierali się dwa razy - w 2002 i rok później, w słynnej Kirunie. Rozwód nastąpił już jednak wiosną 2006 roku i podobno trwał niecały kwadrans. Piosenkarka, podobnie jak jej były mąż, nie miała szczęścia w miłości. Od czasu rozwodu była w czterech relacjach, a ostatnia - z oświetleniowcem Adrianem Szlażewiczem - zakończyła się w 2025 roku.
W grudniu 2025 roku Michał pojawił się w podcaście "W związku". Wspominał tam z ogromnym sentymentem relację z Martą. Przyznał, że dziś na pewno podjąłby inną decyzję, niż wówczas. Nie lubi zastanawiać się, co "co by zrobił, gdyby", ale jednego jest pewien.
"To bez znaczenia. Bo jest jak jest. Podjąłem najgorszą decyzję, ale taką podjąłem" - powiedział wprost.
A jak o ich rozstaniu mówi Mandaryna? Po koncercie sylwestrowym, który na nowo wywołał plotki o tym, co ich obecnie łączy, wyjaśniła w "Super Expressie":
"Wiesz, byliśmy wtedy młodzi. Dużo adrenaliny, dużo ludzi wokół. Dla nas chyba najważniejsze jest to, że teraz się przyjaźnimy. Teraz jest miło i fajnie i tyle" - przyznała wokalistka.
Trudno stwierdzić, dlaczego Wiśnia akurat ten moment wybrał na pochwalenie się urodziwą byłą żoną - widać jednak wyraźnie, że para nieustająco ma miłe relacje.
Zobacz też:
Michał Wiśniewski potwierdził rozstanie z piątą żoną. Jest oficjalne oświadczenie
Ledwo Wiśniewski potwierdził rozwód z Polą, a teraz jeszcze to. Nie mogli tego uniknąć
Wiśniewska o poranku wypowiedziała się nt. rozwodu. Nie kryła emocji








