Dominika Serowska iMarcin Hakiel nie ukrywają, że w ich związku nie zawsze jest sielankowo. Niedawno ciężarna partnerka tancerza udzieliła wywiadu dla Party w którym opowiedziała, jak wyglądała ich ostatnia sprzeczka.
Serowska bez ogródek o Hakielu
Dominika Serowska poproszona o wskazanie sprzeczki nie musiała daleko szukać. Marcin Hakiel zdenerwował Serowską tuż przed nagraniem, gdy para jechała razem windą.
Co więcej, celebrytka bez ogródek wyznała, że podobnych nieporozumień mają dość sporo. Oceniła jednak, że nie widzi w tym nic złego.
"Daleko nie musimy szukać, ponieważ dzisiaj jak jechałam właśnie do ciebie, to wkurzył mnie, bo jechał ze mną w windzie i nachylił się nade mną, a ja byłam, wiesz... Jak mam makijaż, to nie chcę, żeby się tam coś mi odgniotło, bo też miałam białą bluzkę. Ale on to zrobił specjalnie po to, żeby mnie trochę wkurzyć. I jak chciałam już wyjść z windy, on mi stanął w drzwiach. [...] I po prostu mówię: 'Jak mnie wkurzasz'. I poszłam, coś tam krzyczał, żebym się na niego nie złościła. No, taka wiesz, sprzeczka. (...) My mamy dużo takich drobnych właśnie nieporozumień. (...) Ci, co się nie kłócą, to są jakieś roboty" - mówiła.
Dominika Serowska i Marcin Hakiel różnią się od siebie
Serowska zdradziła również, jakie zachowania partnera szczególnie działają jej na nerwy. Wyjaśniła, że Marcin Hakiel staje się trudny do przekonania, gdy zaczyna się czymś stresować.
"Jak się na coś tak nakręci, czy czymś się stresuje, to jest taki, że po prostu mu nie wytłumaczysz. Po prostu ma już to w głowie, że coś jest tak, jak on sobie tam nakręci, a to nie zawsze tak jest, więc staram się mu powiedzieć: 'Wyluzuj, odetchnij, wszystko dobrze'. (...) Na pewno czasem jak je, to mnie wkurza. On nie je jakoś bardzo głośno, ale ja jestem na tym punkcie wrażliwa" - dodała.
Między partnerami dochodzi również do drobnych nieporozumień z powodu ich odmiennego podejścia do bliskości. Hakiel lubi spędzać z ukochaną dużo czasu, podczas gdy Serowska potrzebuje czasem chwili tylko dla siebie.
"My w ogóle jesteśmy w wielu kwestiach inni. On jest taki, że lubi być blisko i tak dalej, a ja z kolei lubię pobyć sama i mnie to śmieszy, że ja na przykład mam chwilę, żeby pobyć sama, a on wtedy się mnie pyta, czemu ja z nim nie siedzę, czemu ja nie jestem z nim. No bo po prostu potrzebuję tych pięć minut dla siebie, więc to są takie głupoty" - podsumowała.

Zobacz też:
Dominika Serowska wprost mówi o życiu u boku Hakiela. "Ludzie potrafią się sobą zmęczyć"
Serowska szczerze o zaręczynach. "Nie przypominam sobie". Wesele będzie bez kotletów
Dominika Serowska dopiero ogłosiła drugą ciążę, a tu takie słowa. Stanęła przed poważnym dylematem








