Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Helena Englert kilka razy odmawiała udziału w "TzG". Miała swoje powody
Angaż Heleny Englert do "Tańca z gwiazdami" potwierdzono w połowie czerwca w "halo tu polsat". Jedna z najciekawszych i najbardziej rozchwytywanych obecnie aktorek młodego pokolenia przyznała, że nie był to pierwszy raz, kiedy dostała taką propozycję.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
"Nawet byłam na spotkaniu z niektórymi osobami z produkcji w zeszłym roku i bardzo usilnie próbowali mnie wtedy namówić. Ja powiedziałam, że 'Nie, nie, nie jestem gotowa, to nie jest ten moment. To jest taka rzecz, którą trzeba zrobić raz, a dobrze'" - opowiadała Pomponikowi.
W tym roku 26-latka też nie zgodziła się od razu.
Półtora miesiąca przed startem Helena Englert ogłosiła ws. "Tańca z gwiazdami". Mówi wprost o swojej formie
Dopiero przy trzecim czy czwartym telefonie dotarło do niej, że program będzie doskonałą okazją do zaprezentowania światu swojej nowej pasji - muzyki.
Poza tym Helena uwielbia taniec i sport oraz nieodłączną im rywalizację. Dodatkową zachętą jest to, że na parkiecie będzie mogła zmierzyć się ze swoją wykładowczynią ze szkoły teatralnej, Izabelą Kuną.
"(...) Chyba to jest ten moment. Jestem gotowa. Chcę to zrobić. Czuję się w dobrej formie psychicznej i fizycznej. Jedziemy z tym" - zapewniała reportera Pomponika.
Z uwagi na niezwykle wymagający charakter formatu Englert na czas jego nagrywania musiała natomiast podjąć ważne decyzje zawodowe.
Helena Englert postawiła wszystko na jedną kartę. Gdy z "TzG" nie wyjdzie, będzie miała problem
W rozmowie z Pomponikiem Helena zdradziła, że żeby w 100 proc. poświęcić się tanecznej przygodzie, zrezygnowała z niemal wszystkich zobowiązań służbowych przypadających na ten czas.
"Mam chyba trzy albo cztery spektakle w trakcie. A tak to, szczerze mówiąc, zarzuciłam wszystko, bo rozmawiałam z uczestnikami poprzednich edycji i wszyscy, którzy ten program dobrze wspominają, powiedzieli mi, że im więcej będę miała czasu, tym więcej wyciągnę z tego programu dla siebie. I po prostu uznałam, że trudno, zaryzykuję, najwyżej odpadnę w pierwszym odcinku i będę miała wolną jesień. Nie wiem, zatrudnię się w knajpie. No ja sobie poradzę" - powiedziała Damianowi Glince.
Englert uściśliła, że to też nie jest tak, że miała zaplanowanych nie wiadomo jak dużo projektów, które teraz musiała odpuścić. Aktorka podeszła do tego zdroworozsądkowo.
"(...) Pomyślałam, że zawsze trzeba wybrać, nie można zjeść ciastka i mieć ciastko" - skwitowała wątek w wypowiedzi dla Pomponika.
19. edycja "Tańca z gwiazdami" już jesienią w telewizji Polsat.

Zobacz też:
Iwona Pavlović podsumowuje szansę Heleny Englert w "TzG". Tego się spodziewa [POMPONIK EXCLUSIVE]
Po tym, co ogłoszono o Helenie Englert, Ścibakówna podjęła decyzję ws. córki. Nie mogło być inaczej
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








