Maciej Zakościelny, wówczas uwielbiany przez Polki podkomisarz Marek Brodecki oraz mieszkająca już wtedy z USA Izabella Miko poznali się w 2006 roku na imieninach bratowej aktorki. Jak potem wspominała Miko w rozmowie z "Galą", od razu jej serce mocniej zabiło:
"Gdy zobaczyłam Maćka, od razu wiedziałam, że będą kłopoty! Taki szarmancki, uwodzicielski, zauroczył mnie od pierwszej chwili".
Maciej Zakościelny i Iza MIko: najpiękniejsza para show biznesu
Pierwsze przecieki, że coś ich łączy, pojawiły się po tym, gdy fotoreporterzy przyłapali Zakościelnego na spacerze z yorkiem Izy. Oficjalnie pokazali się jako para na premierze filmu "Dlaczego nie!" w marcu 2007 roku.
Media, jak to mają w zwyczaju, natychmiast okrzyknęły ich najgorętszą parą polskiego show biznesu. Początkowo Zakościelny kursował między Warszawą i Los Angeles, gdzie mieszkała Miko. Jeszcze wtedy, po filmie "Wygrane marzenia" i "W rytmie hip-hopu 2" miała nadzieję na wielką hollywoodzką karierę.
Iza MIko dla Zakościelnego wróciła do Polski
Z czasem jednak miłość zwyciężyła i aktorka zaczęła spędzać w Polsce coraz więcej czasu. Żeby być bliżej Zakościelnego, przyjęła rolę w filmie "Kochaj i tańcz", jednak ciągnęło ją do Hollywood.
Ponoć próbowała namówić ukochanego, by wyjechał razem z nią i spróbował swoich sił za oceanem, jednak on nie był zbyt entuzjastycznie nastawiony do tego pomysłu. Jak tłumaczyła wtedy w "Party" osoba z otoczenia aktora:
"W Hollywood byłby tylko jednym z tysięcy ładnych chłopców chcących zwrócić na siebie uwagę. Tu był gwiazdą".
Wobec niechęci Zakościelnego do emigracji, Miko oczekiwała przynajmniej pierścionka zaręczynowego, ale się nie pojawił. Niewykluczone, że właśnie niechęć aktora do podejmowania kluczowych decyzji położyła się cieniem na ich związku. Dla osób z ekipy filmu "Kochaj i tańcz" było jasne, że coś się dzieje. Jak wspominała w "Party" jedna z nich:
"Podobno coraz częściej dochodziło między nimi do kłótni. Bywało, że Miko przyjeżdżała na plan roztrzęsiona, a w przerwie zdjęć płakała. Jedna z osób, która zna oboje aktorów, twierdzi, że kiedy Iza i Maciej rozpoczęli wspólne życie, dowiedzieli się o sobie nowych rzeczy..."
Iza Miko i Maciej Zakościelny pozostają w dobrych relacjach
Miłość ostatecznie wypaliła się po dwóch latach, Miko spakowała walizki i wyprowadziła się od ukochanego, jednak, jak zapewnia, pozostały miłe wspomnienia. Jak wyznała w perspektywy czasu w rozmowie z Wideoportalem:
"Jestem wdzięczna za wszystko, co się wydarzyło w moim życiu. To był piękny związek, nigdy bym tego nie wykasowała ".
Po latach spotkali się na świątecznym przyjęciu organizowanym przez księcia Jana Lubomirskiego i jego żonę, hrabiankę Helenę Mańkowską. Uśmiechnięci, pochwalili się wspólnym zdjęciem.
Zobacz też:
Miał być ślub, a tu takie wieści ws. Zakościelnego. Potwierdziło się, nie był gotowy
Zakościelny był po uszy zakochany w gwieździe ze Stanów. To przez niego związek się rozpadł
Potwierdziły się doniesienia w sprawie Zakościelnego. Prawda wyszła na jaw, nie był gotowy








