Mariola Bojarska-Ferenc i Ryszard Ferenc są razem od 35 lat
Mariola Bojarska-Ferenc poznała Ryszarda Ferenca w 1988 roku, dokładnie trzy dni po rozwodzie z pierwszym mężem. Choć nie miała wtedy jeszcze trzydziestu lat, nie wierzyła, że uda się jej znaleźć miłość. A jednak. W 1991 roku dziennikarka i architekt wzięli ślub, a o jej czarnej sukni ślubnej mówi się do dzisiaj.
Była gimnastyczka, która w kolejnych dekadach robiła karierę w telewizji na każdym kroku pokazuje, że wiek to tylko liczba. 65-latka jeszcze dziesięć lat temu wzięła udział w programie Polsatu "Taniec z gwiazdami", a sport i aktywność są dla niej ważne do teraz. Tak samo jest z uczuciami - wraz z ukochanym do dziś dbają, by w ich związku nie było nudy.
Tak randkuje 65-letnia Mariola Bojarska-Ferenc
Wspomnianą czarną suknię ślubną zaproponował Marioli zaprzyjaźniony projektant mody. Przekonał ją, że biały tiul czy koronki nie pasują do jej charakteru. I rzeczywiście coś w tym jest. Bojarska-Ferenc podkreśla, że ma bardzo żywiołowy charakter - podobnie zresztą jak jej ukochany. Jednak nawet kłótnie nie osłabiają ich miłości.
"Żeby związek był udany, trzeba w niego włożyć masę pracy. Miewaliśmy też trudne chwile, kłócimy się, jak większość małżeństw, ale przede wszystkim wciąż jesteśmy sobą zainteresowani" - mówiła jakiś czas temu w "Gali".
W nowym wywiadzie dla "Super Expressu" podkreśla, że w wieku 65-lat randkuje "tak samo, jak w młodym wieku". Kiedyś z Ryszardem byli może bardziej spontaniczni, ale wciąż uwielbiają wspólne wyjścia. Opowiada o wizytach w teatrze i romantycznych kolacjach. Ale to nie wszystko.
Marioli Bojarskiej-Ferenc "szkoda czasu na bylejakość"
Bojarska-Ferenc podkreśla, że w wieku 65-lat jeszcze bardziej docenia wspólne chwile z ukochanym mężem. Dziś jeszcze bardziej rozumie, że trzeba korzystać z każdego dnia.
"Żyje się tylko raz, więc ja staram się każdy dzień przeżyć jak najpiękniej. Budzę się z uśmiechem" - wyjaśnia.
Jak dodaje "szkoda jej czasu na bylejakość". Dotyczy to zarówno sposobu spędzania czasu, wybieranych stylizacji, jak i ludzi, którymi się otacza oraz wszelkich relacji. Teraz szuka towarzystwa tylko tych osób, przy których czuje się naprawdę dobrze - a do nich z pewnością należy Ryszard Ferenc.

Zobacz też:
Mariola Bojarska-Ferenc nie kryje rozczarowania. Tak potraktowali ją w TVP
W domu Bojarskiej-Ferenc panują konkretne zasady. Nikogo nie wpuści bez butów
Bojarska-Ferenc nagle wyjawiła prawdę o mężu. "Nigdy nie jest za późno"








