Krzysztof Ibisz 16 lat temu wydał książkę "Jak Dobrze Wyglądać po 40". Narobił tym mnóstwo zamieszania, ponieważ w tamtych czasach nikt publicznie nie wspominał o tym, że mężczyźni również powinni dbać o siebie.
Krzysztof Ibisz promuje eliksir
Sam prezenter nie robi tajemnicy z tego, że dba o swój organizm, bo chce, by jak najdłużej mu służył i innych zachęca do tego samego.
Aktualnie promuje swój autorski produkt, który żartobliwie nazwał Eliksirem Młodości. Jak wyjaśnił w rozmowie z Kozaczkiem, jest to łatwy sposób, by dostarczyć organizmowi potrzebnych mu składników:
"To było moje marzenie, żeby ukazał się i był bardzo szeroko dostępny. To jest absolutnie naturalny produkt. Tam nie ma sztucznych rzeczy. (...) I tak chciałem, żeby ten smak był taki inny, żeby był dla polskiego odbiorcy czymś nowym, fajnym, zaskakującym połączeniem. Stąd połączyłem właśnie ananasa, który ma dosyć mocny, słodki smak, z karambolą, która jest w Polsce nieznana, czyli taki "star fruit". To jest coś pomiędzy polskim jabłkiem, winogronami, a cytryną".
Krzysztof Ibisz: tak dba o formę
Żarty żartami, ale Ibisz, chcąc nie chcąc, stał się jednym z pierwszych Polaków, którzy otwarcie zwrócili się do mężczyzn z refleksją, że człowiek nie staje się zdrowszy i młodszy od leżenia na kanapie i podjadania.
Sam prezenter z humorem traktuje uwagi na temat swojego zadbanego wyglądu, jednak w wywiadach przemyca sugestie, że na zdrowie i kondycję trzeba sobie zapracować. Jak ujawnił w rozmowie z Kozaczkiem, ostatnie słowo należało do jego pociechy.
"Rok temu nie wiedziałem nic o produkcji napojów, teraz wiem może nie wszystko, ale prawie wszystko i to nie jest jakaś moja twarz w jakimś produkcie, to jest mój własny produkt".
Zobacz też:
Tuż przed piątą rocznicą ślubu wyszło na jaw ws. małżeństwa Ibisza. Otwarcie tego żałują
Krzysztof Ibisz musiał się natrudzić, by wybranka przyjęła pierścionek. "Nie zauważyła tego"
Wyszła na jaw cała prawda o małżeństwie Ibisza. Oboje musieli to przyznać








