Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt. Towarzyszył jej ukochany
Klaudia Zwolińska wygrała Plebiscyt "Przeglądu Sportowego" i została sportowcem 2025 roku. Tytuł ten nie powędrował w jej ręce przez przypadek. 27-latka została podwójną mistrzynią świata w kajakarstwie górskim w Australii (C1 i K1), co jest historycznym osiągnięciem dla polskiego sportu. W zeszłym roku zdobyła również brązowy medal w kajak crossie.
Polska kajakarka górska swojego sukcesu nie świętowała sama. Podczas wydarzenia towarzyszył jej ukochany - także sportowiec, kanadyjkarz Grzegorz Hedwig. Mężczyzna ma doświadczenie w licznych zawodach, w tym na igrzyskach olimpijskich.
Grzegorz Hedwig i Klaudia Zwolińska jeszcze nie stają na ślubnym kobiercu
Grzegorz Hedwig i Klaudia Zwolińska tworzą udaną parę, ale mało kto wie, że sportowiec jest o 10 lat starszy od ukochanej.
Partnerzy poznali się w klubie sportowym "Start" Nowy Sącz. Miłość do kajaków scementowała ich związek. Para zaręczyła się i planuje wspólną przyszłość.
"Gazeta Krakowska" podała, że na ten moment ślub został odłożony ze względu na liczne obowiązki zawodowe.
Klaudia Zwolińska o rodzicach i karierze
Klaudia może liczyć na ukochanego, ale i na swoich rodziców. Jak sama mówiła, to im zawdzięcza dużą część sukcesu.
"Wszystkie sukcesy jakie osiągnęłam w życiu zawdzięczam moim rodzicom, którzy poświęcili dużo czasu i energii, nadal to robią. Ja jestem nadal ich takim małym dzieckiem. Mój tata ogarnął na pewno tyle głosów, bo on wszystkim się mną chwali. Gdzie nie idzie, to mówi o mnie i moim bracie, więc jestem przekonana, że ta ilość głosów to jego zasługa" - opowiadała dla sportowy24.pl.
W swoim zawodowym życiu Klaudia spróbowała wielu rzeczy. Chciała być pewna, że robi to, co naprawdę lubi.
"Próbowałam różnych dyscyplin, trenowałam siatkówkę, piłkę ręczną, pływanie, ale potem wybrałam kajaki. Nie ma monotonii, jest adrenalina, bardzo mi się to podobało" - wspominała w podcaście Eurosportu.
Klaudia Zwolińska zwróciła się do ludzi po wygranej Plebiscytu "Przeglądu Sportowego"
Klaudia nie kryje swojego wielkiego szczęścia i bardzo serdecznie podziękowała wszystkim, którzy kibicowali jej w plebiscycie.
"To był dla mnie niesamowity wieczór, w gronie najlepszych sportowców w Polsce, ale przede wszystkim fantastycznych osób. Jedno jest pewne, mam ogromne szczęście do życzliwych ludzi na swojej drodze. Moi bliscy, osoby, z którymi pracuję na co dzień, kibice i wszystkie pozytywne osoby w moim życiu są dziś dla mnie największą wartością" - napisała w sieci.
"Cieszy mnie to, że mogłam celebrować wygraną, która jeszcze niedawno wydawała się mało realnym marzeniem w tak zacnym towarzystwie. Bez rywalizacji, za to ze wzajemnym wsparciem i życzliwością. Dziękuję za wszystkie dobre słowa i energię tego wieczoru! Gratulacje dla sportowców nominowanych i wyróżnionych, jesteście gigantami" - zakończyła.
W komentarzach nie brakuje słów wsparcia.
"Zasłużone!" - piszą nie tylko fani zawodniczki.
Czytaj też:
To ona wygrała z Igą Świątek. Tyle ma jej do powiedzenia
Tomasz Świątek nie kryje rozczarowania przegraną córki. Padły gorzkie słowa
Tuż po Nowym Roku Anna Lewandowska potwierdziła ponure doniesienia. "Coraz bliżej końca"








