Szokujące słowa do Świątek. Nowa mistrzyni powiedziała to wprost
Iga Świątek dotychczas wygrała 2 nagrody w Plebiscycie Przeglądu Sportowego na Najlepszego Sportowca. W 2022 roku Świątek triumfowała po raz pierwszy, wygrywając Roland Garros i prowadząc w rankingu WTA. W 2023 roku obroniła tytuł, pokonując m.in. Bartosza Zmarzlika. Tym razem tytuł niespodziewanie trafił w inne ręce.
To ona wygrała z Igą Świątek. Tyle ma jej do powiedzenia
W teatralnej scenerii Teatru Wielkiego, podczas uroczystej gali z okazji 100-lecia plebiscytu, rozegrał się prawdziwy dramat. Klaudia Zwolińska, mistrzyni świata w kajakarstwie górskim, triumfalnie wyprzedziła gwiazdę światowego tenisa, zdobywając tytuł za rok 2025. Przewaga była ogromna. Wygrała różnicą aż 100 tysięcy punktów w głosowaniu kibiców. Trzeci był siatkarz Wilfredo Leon. Daleko w tyle został Robert Lewandowski.
Warto dodać, że Zwolińska zdobyła w 2025 roku trzy medale mistrzostw świata, w tym dwa złote.
Lecz to nie sam fakt jej wygranej wzbudził największe emocje. Tuż po gali, w programie "Kanału Sportowego", usłyszeć można było szokującą wypowiedź nowej królowej polskiego tenisa.
"Powiem w ten sposób - uważam, że Idze zawsze należy się takie zwycięstwo, szczególnie, jak wygrywa się Wimbledon. Ale myślę, że to, ile my możemy zrobić dobrego aktualnie w mojej dyscyplinie, w tych sportach niszowych, dzięki tej nagrodzie... Iga przeżyje, jak raz nie dostanie tej nagrody, a jest na drugim miejscu, gdzie wciąż to jest wysokie miejsce. Uważam, że jeszcze wiele przed nią, jeżeli chodzi o takie statuetki, więc mam nadzieję, że wybaczy" - powiedziała Zwolińska.
Zwolińska wygrała, ale jej słowa o Idze wstrząsnęły fanami
Po wyemitowaniu programu z udziałem Zwolińskiej w mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo opinii. Niektórzy użytkownicy sieci twierdzą, że przytoczone powyżej słowa sportsmenki świadczą o braku szacunku wobec Świątek.
- "Ale odklejka"
- "Źle to wygląda, gdy jedna sportowczyni umniejsza drugiej"
- "Wypowiedź żenująca"
Zobacz też:
Wieści o Świątek to jednak nie były tylko plotki. Już nie ukrywa swojego szczęścia








