Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Zenek Martyniuk wyjawił prawdę o synu! Nie może się nadziwić!

Zenon Martyniuk nie da powiedzieć złego słowa o Danielu. Gdy pojawiły się pierwsze plotki, król disco polo szybko je skomentował.

Daniel Martyniuk nie bez powodu zyskał miano "krnąbrnego syna króla disco-polo". Przed laty wiele imprezował i dał się we znaki polskiemu prawu, za co został zatrzymany i nawet usłyszał wyrok. Po latach hulaszczego życia Daniel Martyniuk zdecydował się raz na zawsze odmienić życie. Zatrudnił się na statku i wyruszał w rejsy na wiele tygodni.

Zenon Martyniuk broni syna Daniela

Mężczyzna otwarcie mówił o swojej przemianie i zdradzał szczegóły nowego życia. W końcu na statku dużo pracował i nie było miejsca na ciągłe zabawy. Choć większość osób uwierzyła w przemianę syna Zenona, niektórych zmartwiło jego ostatnie zdjęcie w mediach. Daniel zapozował z kieliszkiem mocnego alkoholu. Czyżby wrócił do dawnego życia?

Na szczęście sytuację skomentował szybko Zenon Martyniuk, który w rozmowie z tygodnikiem "Na żywo" podkreślił, że syn miewa się dobrze. Fotografia natomiast pochodzi z czasów, gdy na chwilę przyjechał do kraju. 

Reklama

Król disco polo planuje także spędzić w tym roku święta z całą rodziną (nawet z byłą żoną Daniela). Jak widać, niesnaski w rodzinie Martyniuków poszły w niepamięć.


Zobacz też:

Daniel Martyniuk znów poszedł w szkodę? Ojciec nie traci nadziei...

Daniel Martyniuk znów wraca do starych nawyków i publikuje zdjęcie wysokoprocentowego napoju

Katarzyna Cichopek poruszyła fanów. Łzy same płyną

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie pomponik.pl

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Zenon Martyniuk | Daniel Martyniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »