Dariusz Kosiec, uczestnik 5. edycji "Sanatorium miłości" dał się poznać, jako wyjątkowo kochliwy mężczyzna. W randkowym show TVP chętnie mówił o swoich potrzebach i nie przepuścił żadnej okazji do flirtu. Nie znalazł partnerki w programie, ale kiedy tylko ten się zakończył Dariusz ogłosił, że już jest zakochany. Jego wybranką została poznana w sieci Jolanta. Uczestnik "Sanatorium" długo nie zwlekał ze ślubem, a media z uwagą relacjonowały zaręczyny, zakup obrączek, a w końcu wesele, na którym bawili się inni uczestnicy programu.
Dariusz z "Sanatorium miłości" 5. już ma nową ukochaną
Jak się okazuje związek Dariusza z Jolą to już przeszłość. Jeszcze, gdy był mężem Jolanty poznał w sieci Nelę, która od razu wpadła mu w oko.
"Faktycznie na tamten moment nosiłem jeszcze obrączkę, ale wiedziałem już, że nasze małżeństwo nie było dobrane. Ostatni raz z Jolą widziałem się kilka tygodni wcześniej, ale oboje wtedy czuliśmy, że nasz związek jest bez przyszłości i zerwaliśmy kontakty. Ona została w Polsce, ja pojechałem do Norwegii" - wyznaje Dariusz w rozmowie z "Rewią".
Dariusz Kosiec napisał do Neli w serwisie społecznościowym, "jak to możliwe, że taka elegancka kobieta jest sama". Dostał odpowiedź, a potem przeszli do wideorozmów i wreszcie spotkali się twarzą w twarz. Planowali tylko wypić razem kawę, ale ta wspólna kawa przeciągnęła się do trzech dni!
Dariusz z "Sanatorium miłości" 5. o nowej ukochanej
Nela jednak postawiła sprawę jasno. Nie chciała wikłać się w niejasną sytuację. Dariusz musiał zakończyć związek z Jolą, nim zgodziła się na wspólny wypad. Nie czekała długo, bo zaledwie po trzech tygodniach znajomości ruszyli razem nad morze.
"Nela jest moim spokojem. Kiedy się zdenerwuję, ona potrafi mnie wyciszyć, przytulić i wszystko spokojnie wytłumaczyć. To wspaniała kobieta" - zdradza Darek w rozmowie z "Rewią".
Dariusz z "Sanatorium miłości" 5. i jego nowa ukochana Nela spotykają się na razie co pięć tygodni. On nadal mieszka w Norwegii, gdzie pracuje, ona zaś na Dolnym Śląsku. Jednak każde ich spotkanie jest szczegółowo zaplanowane
"Jeśli komuś naprawdę zależy, wszystko da się zorganizować" - przekonuje Nela.
Dariusz z "Sanatorium miłości" 5. zdradza plany
Dariusz Kosiec i Nela już planują wspólny urlop na Sycylii. Jednak nie myślą o ślubie. Na razie. Choć ich relacja dość szybko nabrała tempa, to nie mają zamiaru przyśpieszać pewnych spraw.
"Nie mamy ciśnienia na ślub. Uważamy, że można być szczęśliwym również bez formalności. Najważniejsze jest to, że jest nam razem dobrze" - mówi Nela.
Zarówno ona, jak i Dariusz wiele w życiu przeszli i starają się cieszyć tym, co ich teraz spotyka.
"Jestem szczęśliwa, że stanął na mojej drodze. Oboje przeszliśmy wiele, dlatego jeszcze bardziej potrafimy docenić to, co mamy" - skwitowała Nela dla "Rewii".

Zobacz też:








