Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke łączą karierę z wychowywaniem córki
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke od lat tworzą jedną z najbardziej rozpoznawalnych par w świecie tańca. Oboje regularnie pojawiają się na parkiecie programu "Taniec z gwiazdami" i należą do jego największych gwiazd. Każde z nich ma na koncie po trzy "Kryształowe Kule", co czyni ich jednymi z najbardziej utytułowanych tancerzy w historii formatu.
Zakochani sformalizowali swój związek w 2024 roku. Dwa lata wcześniej na świat przyszła ich córka Róża, która od początku stała się oczkiem w głowie rodziców. Dziewczynka często pojawia się w mediach społecznościowych pary i jest bohaterką wielu zabawnych nagrań publikowanych przez tancerzy.
Hanna Żudziewicz podzieliła się swoim szczęściem. "To dziewczynka"
Tym razem Hanna Żudziewicz postanowiła podzielić się z fanami kolejnym ważnym wyznaniem. Na Instagramie opublikowała krótki film, na którym pokazała kadry z różnych etapów życia córki. Nagranie opatrzyła wpisem, który wzruszył wielu obserwatorów.
"Gratulacje, to dziewczynka". Słowa, które zmieniły wszystko. Wszystko na lepsze" - napisała.
Pod postem szybko pojawiło się mnóstwo komentarzy od fanów oraz znajomych z branży. Wielu z nich zwracało uwagę na to, że Róża jest coraz bardziej podobna do swojej mamy.
Głos zabrał również Jacek Jeschke. Choć jego komentarz był krótki, wyraźnie pokazał, jak ważne miejsce w jego życiu zajmują żona i córka.
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke poświęcili się dla córki. Ta jesień będzie dla nich zupełnie inna
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke wielokrotnie podkreślali, że to właśnie rodzina i wychowanie córki są dla nich najważniejsze. Miniona wiosna była dla obojga wyjątkowo intensywna zawodowo. Tancerze występowali w 18. edycji "Tańca z gwiazdami" i razem ze swoimi partnerami dotarli aż do finału.
Jacek Jeschke trenował Magdę Boczarską, natomiast Hanna Żudziewicz współpracowała z Gamou Fallem, z którym ostatecznie sięgnęła po "Kryształową Kulę".
Po bardzo pracowitym początku roku małżonkowie postanowili nieco zwolnić tempo. Hanna nie pojawi się w jesiennej edycji "TzG", dzięki czemu będzie mogła poświęcić więcej czasu rodzinie. Jacek z kolei pozostanie związany z programem, ale w zupełnie nowej roli. Produkcja zaproponowała mu stanowisko choreografa, na które chętnie się zgodził.
Jak widać, końcówka roku w domu Żudziewicz i Jeschkego upłynie pod znakiem zachowania równowagi między życiem rodzinnym a zawodową pasją do tańca.
Zobacz też:
Dwa lata temu brali ślub, a tu takie wieści o Żudziewicz i Jeschke. Oto cała prawda o małżeństwie
Ledwo Kasprzyk odeszła z "Tańca z gwiazdami", a tu takie słowa Żudziewicz. "Ja się cieszę"








