Jan Frycz odszedł ponad dwa miesiące temu. Pamięć o nim wciąż jest żywa
Jan Frycz, otwiera się w nowym oknie zmarł 15 sierpnia 2026 roku w wieku 72 lat. Jego odejście było dla wielu osób ogromnym zaskoczeniem, ponieważ jeszcze niedawno w mediach pojawiały się informacje o projektach zawodowych, które planował rozwijać.
Zmarłego artystę pożegnali bliscy, przyjaciele oraz fani podczas uroczystości pogrzebowych, które odbyły się 7 września na warszawskich Powązkach, otwiera się w nowym oknie. Wydarzenie miało charakter państwowy.
Jan Frycz był jednym z najwybitniejszych polskich aktorów. W swojej karierze stworzył dziesiątki niezapomnianych ról teatralnych, filmowych i serialowych. Widzowie mogli oglądać go między innymi w produkcjach: "Psy", "Ślepnąc od świateł", "Nigdy w życiu!" oraz "Wielki Szu".
Artyści wspominają Jana Frycza w programie "Być gwiazdą". Znali go od lat
Już w najbliższą niedzielę 1 listopada widzowie Polsatu będą mogli obejrzeć najnowszy odcinek cyklu "Być gwiazdą", poświęcony właśnie Janowi Fryczowi. Swoimi wspomnieniami o artyście podzieli się między innymi Anna Dymna, która poznała go jeszcze w młodości, gdy oboje występowali w teatrze improwizacji.
Do początków kariery Jana Frycza wróci także Mikołaj Grabowski. Reżyser poznał przyszłego aktora jeszcze w czasach, gdy ten przygotowywał się do egzaminów do szkoły teatralnej.
"Bardzo młody, bardzo przystojny, z nienaganną dykcją" - wspomina Mikołaj Grabowski w programie "Być gwiazdą".
Jan Englert w niezwykłym wspomnieniu o Janie Fryczu. Cenił go nie tylko jako artystę
Przez wiele lat z Janem Fryczem współpracował także Jan Englert, otwiera się w nowym oknie. Aktorzy poznali się bliżej na scenie Teatru Narodowego w Warszawie. Zdaniem byłego dyrektora tej instytucji Frycz był człowiekiem całkowicie oddanym swojej pracy i rolom, które tworzył.
"Frycz wymyka się wszystkim kategoriom. Był stuprocentowym aktorem. To była treść jego życia. Scena i kamera" - wspominał Jan Englert.
Były dyrektor Teatru Narodowego nie ukrywał również, że cenił Jana Frycza nie tylko jako wybitnego artystę, ale także jako człowieka.
1 listopada wspomnienie o jednym z najwybitniejszych polskich aktorów z pewnością wybrzmi szczególnie mocno. Program poświęcony Janowi Fryczowi będzie okazją do przypomnienia jego dorobku oraz historii, które na zawsze zapisały się w pamięci jego przyjaciół i współpracowników.

Zobacz też:








