Marzena Rogalska dosadnie o powrocie Agnieszki Woźniak-Starak do TVP
Powrót Agnieszki Woźniak-Starak do Telewizji Polskiej okazał się sporym zaskoczeniem dla widzów i skupił zainteresowanie mediów.
Dziennikarka dołączyła do Roberta Stockingera w wigilijny poranek, zastępując tym samym Krystynę Sokołowską.
O powrót dziennikarki została zapytana jej koleżanka po fachu - Marzena Rogalska. W rozmowie z portalem Jastrząb Post nie żałowała komplementów w stronę Agnieszki Woźniak-Starak.
"Uważam, że to w ogóle było spektakularne. Fizycznie się nie widziałyśmy. Ja sobie pozwoliłam na komentarz, że się cieszę. W ogóle pojawili się w Wigilię tacy piękni. Agnieszka wróciła do siebie. Przecież ona się wywodzi z TVP" - przyznała zachwycona Rogalska.
Powrót Agnieszki Woźniak-Starak do "Pytania na śniadanie"
Powrót Agnieszki Woźniak-Starak do Telewizji Polskiej zbiegł się z jej zakończeniem współpracy z Onet Rano.
"Wraz z końcem bieżącego roku kończymy współpracę z Agnieszką Starak-Woźniak przy projekcie "Onet Rano". Nie wykluczamy jednak w przyszłości innych wspólnych przedsięwzięć, wykraczających poza pasmo poranne" - czytaliśmy w Wirtualnych Mediach.
Robert Stockinger tuż po debiucie z Woźniak-Starak pokusił się o napisanie kilka słów na Instagramie.
"Emocji było dużo ale bardzo się cieszymy, że mamy za sobą debiut naszej pary w 'Pytaniu na śniadanie'. Nie mogliśmy lepiej zacząć niż przy stole wigilijnym i wspólnie z gośćmi w wyjątkowej atmosferze. Mamy nadzieję, że byliście z nami i trzymaliście kciuki. Życzymy Wam wesołych Świąt" - napisał.
Zobacz też:
Tuż przed świętami potwierdziły się doniesienia ws. Woźniak-Starak. To już nie tylko plotki
Potwierdziły się wieści ws. majątku Staraków. Agnieszka musiała obejść się smakiem
Woźniak-Starak nie może przeboleć jej odejścia. "Moja ikona"








