Małgorzata Borysewicz spotkała ukochanego w "Rolnik szuka żony"
Małgorzata Borysewicz była uczestniczką 4. edycji randkowego show TVP "Rolnik szuka żony". W programie poznała Pawła, który dla niej zrezygnował z korzystnej pracy za granicą. Miłość zaczęła się od zaskakującego komplementu, który fani programu pamiętają do dzisiaj:
"Włosy pachną ci krówkami" - usłyszała Małgorzata od Pawła.
Po programie para dość szybko zdecydowała się na założenie rodziny. Na świat przyszedł Ryszard potem Blanka, a w ubiegłym roku Filip.
Wielkie szczęście w domu Małgorzaty Borysewicz
Filip jako najmłodszy jest oczkiem w głowie rodziców. Małgosia Borysewicz właśnie w sieci pochwaliła się jak dorasta jej pociecha.
"To już rok. Nasze małe, wielkie szczęście" - napisała publikując zdjęcie Filipa.
Uczestniczka "Rolnik szuka żony" nie omieszkała dodać kilku słów o rodzeństwie Filipa
"Fajnie, że mamy razem trójkę. Choć czasem jest intensywnie, to widok rodzeństwa i ich współpracę mnie non stop rozczula" - napisała.
Pokazała zdjęcia szczęśliwej rodziny. A dalej był już tort i świętowanie.
Małgorzata Borysewicz o rodzinie
Małgorzata Borysewicz po programie "Rolnik szuka żony" zyskała sporą popularność. Rolniczka dobrze ją wykorzystuje, ale nie przecenia siły mediów społecznościowych. Skupia się głównie na pracy w rolnictwie. Swoim fanom pokazuje życie rodzinne na wsi. Przed rokiem Małgosia Borysewicz informowała, że 4 marca to jeden z najszczęśliwszych dni w jej życiu.
"4.03.2025 r. To był 4, najpiękniejszy dzień w naszym życiu. Radość, emocje, szczęście, miłość".
Zobacz też:
Borysewicz znów zaskoczyła metamorfozą. Nie chodzi o figurę
Borysewicz z "Rolnika" zaskoczyła odważną zmianą. Mało kto by się zdecydował
Borysewicz z "Rolnika" nie wytrzymała, gdy usłyszała krytykę. Tak odpowiedziała








