Hubert Urbański dostał intratną propozycję. Ma szansę poprowadzić "Milionerów" w dwóch krajach
Hubert Urbański dostał niezwykłą propozycję. Twórcy bułgarskiej edycji "Milionerów" chcieliby, żeby poprowadził on ich program.
Hubert jest pół-Bułgarem - jego mama pochodziła z tego kraju, a drugie imię - Kirił otrzymał po dziadku. Doskonale zna język bułgarski - nie miałby najmniejszego problemu z prowadzeniem programu w tym języku.
Bułgarzy uważnie przyglądają się polskiej edycji, która jest ewenementem na skalę światową. Kultowy teleturniej jest emitowany od 27 lat i nadal notuje wzrosty oglądalności.
Od początku nie zmienił się też prowadzący - Hubert Urbański gwarantuje najwyższy poziom. Widzowie cenią go nie tylko za merytoryczne podejście, ale też za poczucie humoru, a uczestnicy podkreślają, ze zapewnia im ogromny komfort podczas gry.
Jak się dowiedzieliśmy, kilka dni temu Hubert dostał propozycję poprowadzenia, a w ślad za nią poszła też konkretna propozycja finansowa.
Urbański podzieli życie między Warszawą a Bułgarią. Wciąż nie podjął decyzji
Czy Hubert się zdecyduje? Nie wiadomo. Podobno zastanawia się, czy uda mu się pogodzić nagrania w Warszawie i w Sofii, bo w żadnym wypadku nie chce rezygnować z polskiej edycji.
Gdyby udało mu się pogodzić obie, byłby pierwszym prowadzącym programu w dwóch krajach jednocześnie.
Zobacz także:
"Milionerzy". Zabawne nieporozumienie w teleturnieju
Takie sceny w "Milionerach". Uczestniczka znała odpowiedź, ale popełniła błąd
W "Milionerach" padło pytanie za pół miliona. Uczestniczka znała odpowiedź, ale... zrezygnowała








