Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Maryla Rodowicz wcieliła się w jurorkę "TzG". Oto jak oceniała
Zgodnie ze zwyczajem znanym z poprzednich edycji "Tańca z gwiazdami" w ostatnim odcinku za stołem jurorskim zasiadła legenda polskiej sceny muzycznej. Tym razem była to Maryla Rodowicz.
W ramach 'Maryla Night' uczestnicy wykonywali układy do jej piosenek, a ona dzieliła się związanymi z nimi anegdotami. Wokalistka zazwyczaj była zachwycona i wzruszona występami, dlatego też niemal wszystkim przyznała najwyższą możliwą notę.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
"Niemal wszystkim", bo rzeczywiście nie każdy dostąpił tego zaszczytu. Z niejasnych powodów tylko Dominik Rupiński i Estelle Francois otrzymali od niej "jedynie" dziewięć oczek. Dało się zresztą odczuć, że decyzja ta wywołała w studiu duże zaskoczenie.
Sprawę musieli też oczywiście skomentować sami zainteresowani. Teraz wiadomo, co twórca internetowy myśli o całym zajściu.
Tylko on dostał od Rodowicz niższe noty. Tuż po "Tańcu z gwiazdami" oburzony Rupiński wyznał
Rupiński od początku jesiennego sezonu zaskakuje jury tym, jak dobrze radzi sobie na parkiecie. Wraz ze swoją trenerką za tango otrzymali bowiem 26 punktów, za cha-chę 30, a za fokstrota (odliczając dziewiątkę od Rodowicz) - 25.
27-latek musiał zareagować na niespodziewane noty od piątej jurorki.
"Po prostu jako jedyna para w tej edycji nie mamy dziesiątki" - powiedział Pomponikowi z udawanym oburzeniem.
Na twarz kojarzonego z pozytywnym nastawieniem gwiazdora sieci szybko wrócił jednak uśmiech.
"No ale co, czekamy na nią cierpliwie. Jest okej" - dodał w rozmowie z naszą reporterką.
Ten odcinek był zresztą dla duetu wyjątkowo trudny i to właśnie na tym skupiała się głównie uwaga Estelle i Dominika.

Rupiński do ostatniej chwili nie wiedział, z kim zatańczy. Chodziło o Estelle
A wszystko to z uwagi na gorsze samopoczucie Francuzki, przez które nie mogła czynnie uczestniczyć w treningach. Przez ostatni tydzień zastępowała ją inna tancerka, Natalia, która nawet pojawiła się na balkonie gwiazd podczas wystawiania ocen.
Rupiński właściwie do samego końca nie wiedział, z kim finalnie zatańczy.
"(...) Pokazała ogromną siłę. Okej, ja muszę to powiedzieć, Estelka jest uparta, co by się nie działo, ona mówi: 'Muszę zatańczyć' i na szczęście czuje się dobrze (...). No i udało się, zatańczyliśmy razem, jesteśmy superszczęśliwi z dzisiejszego wieczoru" - powiedział Pomponikowi.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Dominik Rupiński potwierdził doniesienia tuż przed nowym odcinkiem "TzG". "To prawda"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








