Agnieszka Kaczorowska zasłynęła dzięki roli Bożenki w "Klanie"
Agnieszka Kaczorowska, otwiera się w nowym oknie swoją przygodę z show-biznesem zaczęła w bardzo młodym wieku, kiedy to dołączyła do obsady "Klanu", otwiera się w nowym oknie.
To właśnie rola Bożenki, w którą wciela się od ponad 25 lat, przyniosła jej sławę i ogólnopolską rozpoznawalność. Okazała się też przepustką do medialnej kariery. Sukces sprawił, że młoda gwiazda miała okazję rozwijać się zarówno jako aktorka, jak i tancerka.
Na fali popularności wystąpiła w kilku edycjach "Tańca z gwiazdami". W 2015 roku, występując w parze z Krzysztofem Wieszczkiem, sięgnęła po Kryształową Kulę, a kilka lat później, u boku Filipa Gurłacza, zajęła drugie miejsce.
Pomimo licznych osiągnięć Agnieszka Kaczorowska wielokrotnie narzekała na to, że dla dużej części fanów pozostaje przede wszystkim gwiazdą telenoweli., otwiera się w nowym oknie
"Ja zaakceptowałam, że ja Bożenką z 'Klanu' będę dla większości Polaków do końca życia. Choćbym zrezygnowała z tego serialu, choćby cokolwiek się nie wydarzyło, to będzie duże grono ludzi, którzy będą mnie tak nazywać. To było takie proste (...), więc nie ma co z tym walczyć" - mówiła w rozmowie z Pomponikiem.
Agnieszka Kaczorowska pożałowała przyjęcia roli w "Klanie". Pomimo tego nie zrezygnowała z serialu
Dziś, z perspektywy czasu przyznaje, że z powodu młodego wieku i braku doświadczenia nie umiała rozdzielić tych dwóch światów.
"Ja w ogóle miałam taki moment, że ja musiałam oddzielić Bożenkę ode mnie. No bo mnie nikt w wieku siedmiu lat nie nauczył, że to jest rola, w którą się wchodzi, z której się wychodzi" - tłumaczyła Małgorzacie Rozenek-Majdan w podcaście "Z bliska".
Był nawet moment, w którym Agnieszka Kaczorowska pożałowała tego, że zdecydowała się przyjąć rolę Bożenki.
"To był nastoletni wiek, kiedy (...) nikt nie mówił do mnie po imieniu, tylko po prostu wyzywali mnie, bo tak to czytałam. Nikt nie wiedział, że tańczę. Chciałam być postrzegana jako super tancerka, a nie jako Bożenka (...) i to mnie bolało" - dodała.
Pomimo tego nie zrezygnowała z roli, która przyniosła jej także spore zarobki.
"Tym 'Klanem' czułam, że pracuję na swoją pasję" - podsumowała w tym samym wywiadzie.

Zobacz też:








