Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Dominik Rupiński o krytyce w związku z udziałem w "Tańcu z gwiazdami". Szykował się na taką reakcję
Dominik Rupiński zatańczy w nadchodzącej edycji "Tańca z gwiazdami". Influencer cieszy się z angażu w tanecznym show i już odlicza do pierwszego odcinka.
Nie zniechęcają go nawet nieprzychylne komentarze, które zaczęły pojawiać się w sieci.
"Wiedziałem, że takie komentarze się pojawią i byłem na nie przygotowany. Zauważyłem podobne reakcje również przy poprzednich edycjach, kiedy ogłaszano udział influencerów, więc zupełnie mnie to nie zaskoczyło" - przyznał w rozmowie z Plotkiem.
Jego zdaniem to, że niektórzy go nie kojarzą i nie wiedzą zbyt wiele o jego działalności, a sam jest sławny tylko w określonych kręgach
"Nie odbieram tych komentarzy jako krzywdzących. Internet jest ogromny, a algorytmy pokazują nam przede wszystkim treści i osoby, które odpowiadają naszym zainteresowaniom. Doskonale więc rozumiem, że moje materiały nie docierają do każdego i nie każdy w Polsce musi wiedzieć, kim jestem" - zaznaczył Rupiński.
Dodał też, że obecnie trudno znać wszystkich z różnych obszarów showbiznesu, ponieważ ten rynek bardzo się rozrósł.
Rupiński szczerze o "Tańcu z gwiazdami". Za to jedno wyjątkowo docenia program
Rupiński docenia format za to, że łączy ludzi z bardzo różnych środowisk.
"Myślę, że właśnie na tym też polega wyjątkowość "Tańca z gwiazdami". Spotykają się w nim osoby z różnych środowisk, pokoleń i mediów" - podsumował w rozmowie z Plotkiem i dodał:
"Mam nadzieję, że widzowie, którzy do tej pory mnie nie znali, dzięki programowi będą mieli okazję poznać mnie trochę lepiej, a może nawet polubić. A ja dam z siebie wszystko, żeby przede wszystkim zapamiętali mnie z tańca!".
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go

Zobacz także:
Kolejne nazwisko "Tańca z gwiazdami" ujawnione. To wielokrotny mistrz Polski
Gdy dostał propozycję z Polsatu, w jego domu doszło do napięć. "Nie był to dla nas łatwy moment"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








