Ostatnie miesiące są dla 40-letniej Kai Paschalskiej wyjątkowo szczęśliwe. Aktorka, którą widzowie od lat kojarzą z rolą Oli Lubicz w serialu "Klan", coraz częściej pokazuje w mediach społecznościowych, jak wygląda jej codzienność u boku filmowca Damiana Nenowa.
Kaja Paschalska kwitnie u boku ukochanego
Para zaręczyła się w sylwestrową noc na przełomie 2025 i 2026 roku, a zakochani nie kryją już łączącego ich uczucia.
Nic więc dziwnego, że pod jednym z najnowszych wpisów internauci zaczęli zastanawiać się, czy to właśnie miłość sprawia, że aktorka wygląda dziś tak promiennie.
Paschalska postanowiła odpowiedzieć z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru i dużym dystansem do siebie.
"Czy to miłość sprawia, że dobrze się wygląda? ...no od miłości mięśnie nie rosną niestety. Smuteczek w sumie" - napisała.
"Mojego Starego nie oddałabym za żadne skarby" - dodała.
Aktorka przyznała, że za dobrą formą stoi przede wszystkim systematyczna praca.
"Dbanie o siebie to inwestycja, która wymaga pracy i konsekwencji. Jasne, szczęście i spokój dają na tę pracę przestrzeń. Ale chociaż nie oddałabym mojego Starego za żadne skarby, bez faceta również można wyglądać i czuć się świetnie" - podkreśliła.
Na tym jednak Paschalska nie poprzestała. Gwiazda "Klanu" zwróciła uwagę, że współczesne kobiety nie powinny uzależniać poczucia własnej wartości od życia w związku.
"To już nie te czasy, w których największym osiągnięciem kobiety był status jej męża. Naszej wartości nie wyznacza akt bycia przez kogoś posiadaną" - napisała.
Na koniec aktorka zostawiła obserwatorom przesłanie, które wielu fanów uznało za najważniejszą część całego wpisu.
"Wszystko zaczyna się nie od miłości, ale od siebie. Polecam w tej kwestii egoizm. Daje potężną satysfakcję" - podsumowała.
Kim jest Damian Nenow?
Narzeczony Kai Paschalskiej od lat odnosi sukcesy w świecie filmu. Damian Nenow jest reżyserem, scenarzystą i twórcą animacji, starszym od aktorki o trzy lata. Urodził się we Wrocławiu, uczył w Bydgoszczy, a następnie studiował reżyserię w Szkole Filmowej w Łodzi. Ma na swoim koncie wielokrotnie nagradzane produkcje, w tym między innymi "Jeszcze dzień życia", które zdobyły uznanie na międzynarodowych festiwalach. W ostatnich latach współpracował również z Netflixem przy projektach animowanych, dzięki czemu należy dziś do grona najbardziej cenionych polskich twórców w tej dziedzinie.
Fani nie mają wątpliwości
Choć Kaja Paschalska nie ukrywa, że u boku Damiana Nenowa odnalazła szczęście, jej najnowszy wpis pokazuje, że nie zamierza stawiać znaku równości między miłością a poczuciem własnej wartości. To właśnie dlatego jej słowa wywołały tak duży odzew. Dla wielu kobiet mogą okazać się ważniejsze niż samo romantyczne wyznanie pod adresem narzeczonego.

Zobacz też:
Cyrwus zagrał Ryśka w "Klanie", a dziś nie milknie o nieprzyjemnych kulisach serialu
Wiadomo już, jak skończy się wątek Elżbiety Chojnickiej. Bursztynowicz zabrała głos








