To dlatego Dominik Rupiński i Żaklina Ta Dinh przestali pokazywać się razem
Za nami pierwszy odcinek 19. edycji "Tańca z gwiazdami" i już w najbliższą niedzielę ponownie zobaczymy 12 par na parkiecie. Tym razem jednak jedna z nich pożegna się z show.
Dominik Rupiński zaprezentował się od bardzo dobrej strony i wraz ze swoją partnerką zdobyli aż 26 punktów. Jak im pójdzie tym razem? Przekonamy się już w najbliższą niedzielę o 19:55.
Nasz reporter odwiedził influencera i jego partnerkę na treningu. Gwiazdor powiedział nam wprost, że z racji udziału w show ma teraz mało czasu na cokolwiek, a jego grafik pęka w szwach. Nasz reporter zapytał go także, czy to właśnie jest powodem faktu, iż niemal przestał pokazywać na swoich profilach w mediach społecznościowych swoją przyjaciółkę, także popularną influencerkę Żaklinę Ta Dinh.
"To prawda. Ostatnio jest ciężej, ale Żaklina odwiedziła nas na treningu. Powiedziała, że miała gęsią skórkę i ja to widziałem, więc jej się podobało to, co przygotowujemy do drugiego odcinka. Rano widziałem się z Żakliną, byłem u niej, więc nadrabiamy, ale jest ciężko. Ja aktualnie mam tak zajęty grafik i mój kalendarz już nie mieści tych wszystkich rzeczy. Jak tylko możemy, to się spotykamy. Po nocach, ale się widzimy" - wyznał nam, dodając:
"Staramy się. To że nas nie widać razem, to nie znaczy, że się w ogóle nie widzimy. Ostatnio jak się widzieliśmy, to nic z tego nie nagraliśmy, nie zrobiliśmy zdjęcia. Po prostu tak się cieszyliśmy, że się widzimy, że telefon sobie leżał gdzieś tam w oddali".
Zapewnił także, że przyjaciółka zamierza go w końcu odwiedzić w studiu "Tańca z gwiazdami".
"Plan jest taki, że jeżeli nam się uda dotrzeć do trzeciego odcinka, to w trzecim już Żaklina będzie. Teraz nie mogła, bo miała różne wyjazdy inne rzeczy, ale na trzecim powiedziała, że się stawi".
Rupiński zdradził, z kim chce zatańczyć w odcinku rodzinnym
Jak się jednak okazuje, to nie przyjaciółkę, a babcię zaprosi do rodzinnego odcinka, jeśli uda mu się do niego dotrwać.
"Mam wstępny pomysł i mam nadzieję, że moja babcia nie ucieknie i naprawdę się pojawi na tym odcinku" - powiedział reporterowi Pomponika.
A skąd taki wybór? "Z babcią oglądałem kiedyś 'Taniec z gwiazdami' i mam miłe wspomnienia z tym i chciałbym, żeby babcia przeżyła tę przygodę na parkiecie. Jest przerażona, ale myślę, że da radę" - powiedział nam.

Zobacz też:
"Taniec z gwiazdami" ma nową parę. Wiadomo, z kim zatańczy Helena Englert
Znacząca zmiana w "Tańcu z gwiazdami". "Na dobry początek"
Rosiewicz rezygnuje z udziału w "Tańcu z gwiazdami". Ujawniono powód








