Dorota Chotecka długo na to czekała i w końcu się udało
Nie minął jeszcze miesiąc od premiery najnowszego teledysku Dawida Kwiatkowskiego, a klip już został odtworzony ponad 640 tysięcy razy w serwisie YouTube. Na ekranie - ponownie jak przy dwóch poprzednich wideo - możemy zobaczyć Dorotę Chotecką. Aktorka w rozmowie z Magdą Mołek przyznała, że świetnie bawiła się na planie i doskonale się odnalazła w powierzonej jej roli.
"To jest fajne, warto było czekać. U młodych reżyserów, u Dawida Kwiatkowskiego zagrałam w teledysku 'Proszę tańcz', piękną rolę dostałam. Taneczną, jakby nie patrzeć. Szesnaście milionów ma teledysk po roku oglądalności, to jest mega! Młody reżyser, młodzi ludzie i teraz zagrałam w drugim… Był bardzo miły, zapraszając mnie po raz drugi" - powiedziała.
W podcaście "W moim stylu" gościł także Radosław Pazura, który wyjawił, jak Kwiatkowski nazywa jego żonę:
"Dawid powiedział 'muza'" - zdradził.
Uradowany Kwiatkowski ogłosił u boku gwiazdy ekranu
Ostatnio na swoim instagramowym profilu piosenkarz wrócił wspomnieniami do teledysku "Czy wie?". Umieścił krótkie wideo i od razu widać, że zostało one nagrane na planie wspomnianej produkcji. Zdradza to scenografia oraz strój, który ma artysta ma na sobie. Także towarzysząca mu Dorota Chotecka ubrana jest w koszulę pojawiającą się w klipie.
"W teledysku do 'Czy wie?' Stefania, którą gra Dorota, zaczęła tańczyć, o co prosiłem w 'Proszę tańcz'. Przyznam, że gra aktorska Doroty stała się dla mnie wielką inspiracją do tego, by pisząc scenariusze kolejnych teledysków z tej płyty, połączyć je w jedną całość. I by znów zaprosić Dorotę do współpracy (…)" - czytamy w najnowszym wpisie piosenkarza, który swój post zakończył krótko:
" Jestem dumny z naszych dzieci. 'Czy wie?' całe Wasze".
To jednak nie wszystko. W rozmowie z Dorotą Chotecką Dawid Kwiatkowski ostatecznie potwierdził doniesienia i wprost przyznał:
"Dorota, widziałaś komentarze pod 'Proszę tańcz"? Więcej tam jest zachwytu twoją postacią, twoją rolą i twoją grą aktorską niż moją piosenką" - zagaił.
Chotecka nie kryła zaskoczenia takimi słowami i bez ogródek odparła:
"No chyba sobie żartujesz. Żartujesz sobie".
Nie sposób jednak zaprzeczyć, że aktorka świetnie odnalazła się w powierzonej jej roli. Kto wie, może niebawem zobaczymy kolejne efekty współpracy tego duetu?
ZOBACZ TAKŻE:
Poruszony Kwiatkowski przerwał milczenie po stracie. "Mój świat się zatrzymał"
Potwierdziły się doniesienia ws. Dawida Kwiatkowskiego. Teraz to już pewne








