Zmarła Bożena Dykiel. Wiadomo już kiedy odbędzie się pogrzeb gwiazdy "Na Wspólnej"
13 lutego zmarła znana z "Na Wspólnej" aktorka Bożena Dykiel. Kobieta od jakiegoś czasu zmagała się z problemami zdrowotnymi i z tego powodu zrezygnowała z pracy na planie produkcji. Grana przez nią Maria Zięba wyjechała za granicę.
"Bożena Dykiel nie żyje. Aktorka żywioł! Grała u Andrzeja Wajdy, u Janusza Zaorskiego. Występowała w komediach Stanisława Barei, Marka Koterskiego, Jerzego Hoffmana, Romana Załuskiego i w wielu innych filmach" - poinformował jako pierwszy na Facebooku Andrzej Lutej.
Pogrzeb Bożeny Dykiel odbędzie się dziś, 25 lutego w Warszawie. Aktorka spocznie na Cmentarzu Powązkowskim.
Rodzina artystki przekazała żałobnikom jedną nietypową prośbę.
"Prosimy o nieskładanie kondolencji. Zamiast kwiatów prosimy o wsparcie Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach" - napisano w nekrologu.
Marta Wierzbicka wspomina Bożenę Dykiel. Tego jednego bardzo jej zazdrościła
Odejście Bożeny Dykiel zasmuciło nie tylko fanów jej talentu, ale także znajomych z branży. Największą stratę ponieśli oczywiście aktorzy, którzy mieli okazję współpracować z nią na planie "Na Wspólnej".
W najnowszym wywiadzie Marta Wierzbicka, która w telenoweli gra z przerwami od 2005 roku, przyznała, ze choć nie widywała się z Bożeną Dykiel tak często, to miała do niej ogromny szacunek.
"Ja z panią Bożenką spotykałam się bardzo okazjonalnie, ponieważ nasze wątki w 'Na Wspólnej' się nie przecinały. Oczywiście jest mi bardzo przykro, bo była wspaniałą osobistością. Wnosiła bardzo dużo do tego serialu. Jest to ogromna strata dla nas" - powiedziała Wierzbicka w rozmowie ze "Światem Gwiazd".
Serialowa Ola Zimińska wspomniała także, że w Bożenie Dykiel szczególnie ceniła jej asertywność. Zazdrościła jej tego, że ma w sobie tak ważną w tym zawodzie cechę.
"Zawsze szanowałam ją za to, że tak jasno potrafiła wyznaczać granice i zawsze sobie życzyłam, żeby się kiedyś samej nauczyć tak jasno stawiać granice i trzymać się ich" - powiedziała.
Zobacz też:
Leszek Lichota nie był dumny z roli w "Na Wspólnej". Drażniła go popularność
Do końca wszyscy mieli nadzieję. Ewa Gawryluk wciąż nie może uwierzyć
Mieczysław Hryniewicz wspomina Bożenę Dykiel. Jego słowa łamią serce








