Anita Lipnicka zaczynała swoją karierę w latach 90. Największą popularność przyniosła jej współpraca z zespołem Varius Manx, z który nagrała dwie płyty i wylansowała przeboje, które nuciła całą Polska.
Lata 90. dla wielu artystów w Polsce nie były usłane różami. Choć był to czas dynamicznych zmian i rozkwitu wielu karier na nowych zasadach wolnego rynku, młodzi artyści często podpisywali takie kontrakty, które przynosiły im bardzo marne korzyści finansowe.
Anita Lipnicka wróciła pamięcią do lat 90.
Artyści często wspominają, że współprace z dużymi wytwórniami muzycznymi okazywały się dla nich dużym rozczarowaniem, niepozwalającym na godne życie.
Lipnicka wróciła pamięcią do tego okresu w rozmowie z Katarzyną Nosowską i Mikołajem Krajewskim w podkaście "Bliskoznaczni".
Lipnicka wyznała, że wspomnienia z początków kariery w latach 90. są dla niej związane z dość przykrymi uczuciami. Artystka przez długi czas czuła się tak, jakby nie do końca żyła własnym życiem.
"Z jednej strony (…) z początków [kariery i lat 90.] mam wspomnienia, jakby to się działo poza mną. Po pierwsze, nie miałam nad tym kontroli - czułam, że jestem trybikiem w machinie, przypadkowym bohaterem nieswojej bajki. Że to się w taką stronę rozwinęło, że bardzo długo mi zajęło, żeby przejąć kontrole nad własnym życiem, muzyką, jak to będzie robione. Musiałam długo [starać się] o niezależność. (…)" - przyznała Lipnicka.
Anita Lipnicka była sławna, ale nie miała środków do życia
Artystka wyjawiła, że choć w latach 90. jej popularność w Polsce była niebywała, to w żaden sposób nie przekładało się to na zarobki. Kiedy Lipnicka zwróciła się z tym problemem do swojej wytwórni, usłyszała słowa, które pamięta do dziś.
"Byłam mega znana i nie mogłam przejść dwóch metrów przez ulice, ale w tamtym okresie za tym nie szło nic. Mój status nie podniósł się ani o jeden centymetr do góry. Musiałam zasuwać tramwajami i pociągami, nie stać mnie było na kremy do twarzy. Kiedyś zapytałam swoją wytwórnię jak to ma być dalej, bo ja tego nie widzę. Powiedziano mi wprost, że ja jestem sławna i mam się tym cieszyć, to jest moja nagroda" - wspomina Lipnicka.
Anita Lipnicka ostatecznie opuściła zespół Varius Manx w 1996 roku i rozpoczęła karierę solową. Świadomość artystyczna przyszła jednak o wiele później. Jak sama stwierdziła:
"Dopiero dziś się cieszę tym, co mam i świadomie w tym uczestniczę".
Zobacz też:
Lipnicka nie kryje wzruszenia. Wyznała to otwarcie. "Nie wiem, kto komu dał więcej miłości"
Szczegóły ślubu trzymała w sekrecie. Anita Lipnicka ujawnia po 9 latach
Lipnicka zwierzyła się publicznie. Uznała, że już czas. "Nie mogę uwierzyć"








