Reklama

Reklama

Reklama

​„The Voice of Poland” wraca ze zmianami. Co na to widzowie?

„The Voice of Poland”, talent show emitowany od 11 lat w telewizji publicznej, powraca tej jesieni. Tym razem jednak widzowie mogą poczuć się zaskoczeni. Formuła wyłaniania uczestników uległa zmianie. Po raz pierwszy ekipa show udała się na poszukiwanie talentów za granicę.

„The Voice of Poland”, program, w którym swoje kariery zaczynało wiele współczesnych gwiazd, jak Natalia Nykiel,  Mateusz Ziółko czy tegoroczny reprezentant Polski  w Konkursie Piosenki Eurowizji, Krystian Ochman, jest emitowany od 2011 roku. 

Przez minione 11 lat przez fotele jurorskie przewinęły się największe polskie gwiazdy, między innymi Edyta Górniak, Justyna Steczkowska, Marek Piekarczyk, Nergal, Andrzej „Piasek” Piaseczny, Michał Szpak i Kayah. Tej jesieni, w 13. edycji show oceniania i trenowania uczestników podjęli się Baron i Tomson z zespołu Afromental, dla których będzie to już 11. edycja, powracający po sześcioletniej przerwie Marek Piekarczyk i Justyna Steczkowska oraz debiutująca w roli jurorki Lanberry, współautorka hitów „Anyone I Want to Be” i „Superhero”, które zapewniły Roksanie Węgiel i Viki Gabor zwycięstwa w Eurowizji Junior. 

Reklama

Zmiany w "The Voice of Poland"

Jak doskonale wiedzą fani programu, pierwsze odcinki każdej edycji wypełnione są przesłuchaniami w ciemno. Podczas nich jurorzy siedzą odwróceni tyłem do kandydata na gwiazdę i tylko na podstawie jego głosu i interpretacji utworu decydują, czy dostrzegli w nim potencjał wystarczający, by odwrócić fotel. 

Przed emisją 13. edycji pojawiły się jednak informacje o zmianach w formule programu. W najbliższą sobotę, 10 września widzowie obejrzą nie dwa, lecz trzy premierowe odcinki. Powodem jest to, że ekipa po raz pierwszy udała się na przesłuchania  za granicę

Dlatego 10 września, obok relacji z przesłuchań, które odbyły się w województwach śląskim i kujawsko-pomorskim, zostanie wyemitowane nagranie przesłuchania w ciemno na Wileńszczyźnie. Wzięli w nim udział kandydaci na gwiazdy pochodzenia polskiego, mieszkający poza granicami Polski. 

Z kolei trzeci odcinek, zaplanowany na 17 września, zostanie wyemitowany z godzinnym opóźnieniem. Zamiast o 20.00, rozpocznie się o 21.00 i tego wieczoru widzowie obejrzą popisy wokalistów z województw warmińsko-mazurskiego i małopolskiego. Dopiero 24 września program powróci na dobrze znane widzom tory. Tego dnia zakończą się  przesłuchania w ciemno i zostaną podane składy wszystkich czterech drużyn. 

TVP, jak co roku, wiąże wielkie nadzieje z jednym ze swoich najpopularniejszych programów. Już po pierwszym odcinku, wyemitowanym 3 września, Centrum Informacji Telewizji Polskiej pochwaliło się, że „The Voice of Poland” zyskał największą oglądalność w swoim paśmie emisyjnym: 

"W sobotni wieczór „The Voice of Poland” wygrał z pierwszymi odcinkami programów rozrywkowych jesiennej ramówki konkurencyjnych stacji. Pierwszy odcinek programu 13. edycji „The Voice of Poland” obejrzało według MOR średnio 1,8 mln widzów, a w momencie najwyższej oglądalności zgromadził 2,3 mln osób. Według NM program obejrzało średnio 1,5 mln widzów z udziałami na poziomie 13% w swoim paśmie". 

Zobacz też:

Lanberry krytykowana przez widzów "The Voice of Poland". Przyszła sprzątać?

Norbert Wronka zachwycił jurorów "The Voice of Poland". Justyna Steczkowska wbiegła na scenę i...


Joanna Racewicz odpowiada na hejt. „Jestem ze stara na czytanie opinii nieszczęśliwych ludzi”

***

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy