Paulina Smaszcz znów chwali się partnerem. Ma powody do radości
Paulina Smaszcz i jej ukochany podzielili się w sieci kolejnymi romantycznymi kadrami. Była żona Macieja Kurzajewskiego nadal nie pokazuje twarzy ukochanego i zasłania ją np. serduszkami, ale nie powstrzymuje się przed opisaniem wielkiego szczęścia.
"Kocham uzdolnionych ludzi, którzy dzięki talentowi, pasji i ciężkiej pracy dochodzą do perfekcji. Wczorajsze flamenco (...) skradło nasze serca. Zachwyciło, wzbudziło ogromny podziw i poruszyło emocje. Taniec, muzyka, energia, ekspresja - każdy moment był fascynujący. (...) Są takie wieczory, których się nie ogląda. Je się przeżywa" - napisała pod materiałem ze wspólnego wieczoru, spędzonego na oglądaniu pokazu.
Paulina już jakiś czas temu potwierdziła, że jej ukochany nie pochodzi z Polski. Choć nie rozwinęła tego wątku, ujawniła, że jest Duńczykiem.

Paulina Smaszcz jest w najlepszym punkcie swojego życia
Innym razem Paulina zwierzyła się, że ukochany daje jej dużo miłości. Dzięki niemu jest jeszcze szczęśliwsza, choć siły szuka nadal przede wszystkim w sobie.
"Jestem w najlepszym punkcie swojego życia. Pachnę pewnością siebie. Rozpędzam swoją kobiecość. Umacniam swoją samoświadomość. Kocham każdy dzień i jestem ciekawa, co wydarzy się dalej, co czeka za rogiem. Przyjmuję wszystko z podziwem i ekscytacją. I może być tylko lepiej i wspanialej, bo źle to już było. Teraz celebruję siebie krok po kroku, centymetr po centymetrze mojego dojrzałego ciała i duszy, mózgu i serca" - napisała w sieci.
Paulina Smaszcz o swojej definicji słowa "miłość"
W udzielonym na łamach "Grubych historii" wywiadzie podkreśliła za to, że jej definicja miłości zmieniła się po trudnych życiowych przeżyciach.
"Ja zmieniłam definicję słowa miłość. Dla mnie kiedyś to było tak, że z kimś jesteś, masz wspólne zainteresowania, że spędzasz czas i tak dalej... Ja wbrew pozorom jestem romantyczna. Mnie postrzegają jako żelazną kobitę. Miłość po tych wszystkich wydarzeniach zamieniłam na słowo szacunek, lojalność, wsparcie, zrozumienie i pełen szacunek i zrozumienie potrzeby własnej przestrzeni" - tłumaczyła.
Kibicujecie nowemu uczuciu Smaszcz?

Czytaj też:
Pola Wiśniewska nie chce iść w ślady Smaszcz i Peli. Padło mocne oświadczenie. "Nie mam zamiaru"
Paulina Smaszcz nie mogła ukryć radości. Zwróciła się wprost do ukochanego. Wystarczyły trzy słowa
Wyszła na jaw prawda ws. małżeństwa Wojewódzkiego. Smaszcz się wygadała








