Emilia Komarnicka potwierdziła doniesienia późnym wieczorem
Nie od dziś wiadomo, że Emilia Komarnicka jest jedną z tych gwiazd, które chętnie dzielą się ze światem osobistymi przemyśleniami. Aktorka w licznych wpisach opisywała już swój zachwyt nad codziennością oraz wdzięczność za wszystko, co ma w życiu.
W niedzielny wieczór poruszona Komarnicka zdobyła się na wyjątkowo poruszające wyznanie. Przy okazji 1 listopada artystka opublikowała nostalgiczny wpis:
"Lubię ten dzień. Choć jako dziecko kojarzył mi się głównie z obściskiwaniem na cmentarzu przez ciotkę, której nie widziałam od zeszłego roku. I która, oczywiście, pamiętała mnie 'jeszcze taką malutką'. Uhhhh…" - zaczęła nieco żartobliwie.
Poruszające słowa Emilii Komarnickiej. Jest tęsknota
W dalszej części wpisu zrobiło się już jednak zdecydowanie poważniej. Przez lata wiele się zmieniło i obecnie gwiazda podchodzi do tematu przemijania i tęsknoty za bliskimi zupełnie inaczej.
"Dziś przeżywam go inaczej. Bardzo do środka. Z ogromnym szacunkiem dla każdej komórki ciała, które przecież jest także utkane z doświadczeń przodków. Dla dłoni, rysów twarzy, gestów, w których czasem rozpoznaję kogoś, kogo już nie mogę przytulić. Opowiadam o nich synom. Chcę, żeby za imionami kryli się ludzie: ich śmiech, zapach ciasta u Babci Marysi, szuflada pełna skarbów Dziadka Zbyszka, pierogi z miłością Babci Heli, góralskie śpiewanie pełne zachwytu życiem Dziadzia Jasia… Ale wspominam ich też w sobie. Zauważam, ile po nich mam. I dziękuję" - opisywała.
Emilia Komarnicka przyznaje, że jako dorosła kobieta wspomina swoich bliskich z dużo większym zrozumieniem.
"Zrobili wszystko, co mogli - z tym, co sami dostali od życia. Dziś lepiej rozumiem, jak wiele mogli unieść, a czego nie potrafili. To, gdzie jestem, jest wynikiem naszej wspólnej drogi. Oni przeszli jej część, a ja idę dalej. Jest w tym dniu nostalgia. Tęsknota. Ale jest też miejsce na radość, która wcale nie umniejsza pamięci. Bo myślę, że naszym bliskim, którzy odeszli, na niewielu rzeczach zależałoby tak bardzo jak na tym, żebyśmy my - jeszcze tutaj - byli szczęśliwi" - podsumowała.

ZOBACZ TAKŻE:
Emilia Komarnicka nie mogła dłużej milczeć. "Zakochałam się", otwiera się w nowym oknie
Emilia Komarnicka potwierdziła radosne doniesienia. "Kocham nad życie", otwiera się w nowym oknie








