Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Sebastian Karpiel-Bułecka spędził wakacje z Alicją Bachledą-Curuś!

Sebastian Karpiel-Bułecka (37 l.) spędził dwa tygodnie w Los Angeles. Towarzyszyła mu Alicja Bachleda-Curuś (30 l.), która w tym czasie miała przerwę w pracy na planie filmowym...

Aktorka pokazała Karpielowi Los Angeles i przedstawiła swoim amerykańskim przyjaciołom - donosi tygodnik "Rewia".

Reklama

Kilka dni para spędziła w trójkę, z Henrym Tadeuszem, nad oceanem. "Nie mogę tak leżeć cały dzień na plaży. Nosi mnie" - opowiadał muzyk po powrocie do Polski w programie śniadaniowym.

"Ja lubię chodzić, spacerować, poznawać nowe miejsca, ludzi. Ale takie wyjazdy mnie relaksują, pozwalają odciąć myśli od codzienności. To dla mnie i dla tego, co w życiu robię, bardzo ważne. Takie wyjazdy są też inspiracją". 

Parze udało się ustalić, że Nowy Rok 2014 powitają w Tatrach. Wprawdzie w wieczór sylwestrowy Sebastian ma koncert w warszawskiej Sali Kongresowej, zaraz po nim wsiada w samochód i rusza do Zakopanego.

"Nie ma znaczenia, o której godzinie tam dotrze. Będzie na niego czekała Alicja i to jest najważniejsze" - mówi "Rewii" jego kolega.

Muzyk nie chce zdradzać planów dotyczących przyszłości. Nie ukrywa jednak, że zamierza się ustabilizować i założyć rodzinę.

"Samotność? Nie, człowiek potrzebuje żyć w grupie i nawet jeśli zarzeka się, że jest inaczej, to przychodzi taki moment w życiu gdy zmienia zdanie. Dom tworzą ludzie, to jego rdzeń. Mój dom będzie nowoczesny w formie, połączony z góralską tradycją" - zapowiada.

Dzień dobry TVN/x-news

Dowiedz się więcej na temat: Sebastian Karpiel-Bułecka | Alicja Bachleda-Curuś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje