Reklama

Reklama

Reklama

Rozgogolony Piotr Gąsowski fotografuje się w szpitalu! "Miałem operację"

Piotr Gąsowski (52 l.) na początku czerwca trafił do szpitala z powodu kontuzji. Aktor nie tylko natychmiast poinformował o tym w mediach, ale i zaprosił w odwiedziny fotoreporterów.

Piotr Gąsowski (52 l.) na początku czerwca trafił do szpitala z powodu kontuzji. Aktor nie tylko natychmiast poinformował o tym w mediach, ale i zaprosił w odwiedziny fotoreporterów.

Gąs zwichnął nogę podczas aktorskiego turnieju w Serocku. Początkowo uraz wyglądał na niegroźny, z czasem jednak okazało się, że konieczna jest interwencja chirurgiczna.

"Podczas meczu pólfinałowego usłyszałem trzask, potem poczułem ból w prawej nodze, potem była adrenalina, emocje, okłady z lodu i... nadzieja, że to nic wielkiego... Nadzieja jest matką głupich, jak się okazało!" - pisze Gąsowski.

Najgorsza była pierwsza noc po wypadku - aktor nie mógł zasnąć, zwijał się z bólu, a nazajutrz przewieziony został do kliniki w Łodzi.

Reklama

"Przedwczoraj miałem operację ścięgna Achillesa, które miało czelność rozerwać się całkowicie i na strzępy! Operację wykonywał osobiście szef kliniki, który już nie raz mnie ortopedycznie i duchowo wspierał. Mam 13 szwów, pełną opiekę i... dużo wolnego czasu! O moim stopniowym powrocie, będę komunikował również stopniowo" - zapowiada aktor.

Czytając relację, nietrudno domyślić się, że aktor nie kuruje się w państwowej lecznicy, lecz w prywatnej.

Pomponik życzy powrotu do formy! Wszelakiej!

***

Zobacz więcej materiałów o celebrytach:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Piotr Gąsowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy