Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

"Rolnik szuka żony 2": Grzesiek pokazał syna! "Skóra zdjęta z ojca"

Grzesiek (30 l.) i Ania (25 l.) z „Rolnik szuka żony 2” niedawno zostali rodzicami małego Jana. W najnowszym wpisie mężczyzna wyjaśnił, że na tę chwilę nie chcą z ukochaną pokazywać publicznie twarzy chłopca. Znalazł jednak sposób, by pochwalić się zdjęciem z synem.

Pod koniec zeszłego roku Ania i Grzesiek, którzy poznali się za pośrednictwem "Rolnik szuka żony", powitali na świecie synka. Rolnik dobrą nowinę przekazał na swoim profilu na Facebooku.

Reklama

Nie mógł się nachwalić swojej żony, która jest, jego zdaniem, wymarzoną kobietą. Cieszył się, że mają własny kąt i że mogą się sprawdzić w roli rodziców. "Pierwsze chwile na moich rękach, łzy w oczach i rodzina w komplecie. Wygląda na to, że można kochać jeszcze bardziej, zmiana jest drobna - bo jedyne 3630 gram , ale wiąże i cementuje naszą rodzinę co najmniej jakby ważyła kilka ton" - pisał.

Od chwili, gdy mały Jan jest już z nimi, Bardowscy ograniczyli swoją aktywność w sieci. Na razie nie pojawiają się filmiki z ich udziałem, a i wpisów oraz zdjęć jest zdecydowanie mniej, niż jeszcze niedawno.

Rolnik postanowił to naprawić i niedawno opublikował fotkę z synem. Wyjaśnił, że na tę chwilę wraz z żoną nie chcą pokazywać twarzy dziecka, ale zapewnił, że chłopiec to "skóra zdjęta z ojca". Do jego twarzyczki przyłożył, jak można mniemać, swoje własne zdjęcie z dzieciństwa.

Zrelacjonował też, jak teraz mniej więcej wygląda życie jego oraz rodziny. Okazuje się, że wszystko układa się fantastycznie.

***
Zobacz więcej materiałów

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rolnik szuka żony 2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »