Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Narożna długo odmawiała "TzG". W końcu się zdecydowała
Magdalena Narożna, jurorka w show "Disco Star", niedawno sama miała okazję poddać się ocenie ekspertów. Rok temu wokalistka w końcu zdecydowała się przyjąć ofertę Polsatu, którą wcześniej kilkukrotnie odrzucała, i wzięła udział w "Tańcu z gwiazdami".
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Piosenkarka najbardziej obawiała się tego, kto zostanie przydzielony jej do pary. Na szczęście trafiła pod skrzydła Piotra Musiałkowskiego, z którym złapała świetny kontakt. Niestety dane im było trenować razem tylko do szóstego odcinka, w którym to odpadli.
W jednym z najnowszych wywiadów Narożna wróciła pamięcią do tego okresu i przyznała, że show - podobnie jak w przypadku wielu innych wcześniej i później - mocno wpłynęło na jej życie prywatne. Oto jak wtedy funkcjonował jej związek.
Dla "TzG" Narożna przeniosła się do stolicy. To było dla niej najtrudniejsze
Zarówno tancerze, jak i uczestnicy od zawsze powtarzają, że "TzG" jest niezwykle wymagającą i pochłaniającą czas oraz energię produkcją.
Pary spędzają na salach ćwiczeniowych, nagrywaniu materiałów dodatkowych, a później próbach niemal całe dnie. Na Instagramie co rusz widzimy, jak wychodzą z treningów w środku nocy.
Nietrudno się więc domyślić, że taki tryb życia prowadzony przez kilka miesięcy (maksymalnie trzy z hakiem w przypadku finalistów) odbija się na sferze prywatnej kandydatów do Kryształowej Kuli. Narożna też miała z tym kłopot.
Wokalistka, która na co dzień mieszka w dużym domu na Podlasiu, na czas udziału w show przeniosła się do stolicy. Rozłąka z bliskimi była dla niej trudna. Z córką widywała się wówczas głównie na przygotowaniach do odcinka rodzinnego czy na niedzielnych pokazach na żywo.
Dopiero teraz 38-latka wyjawiła, jak zachowywał się w tamtym czasie jej partner.
"Taniec z gwiazdami" odbił się na związku Narożnej. Partner "odsłonił karty"
Okazuje się, że Krzysztof Romaniuk, z którym zaręczyła się latem 2020 roku, raz na jakiś czas wpadał do ukochanej na treningi, by w ogóle się z nią zobaczyć.
"My jesteśmy [razem] bardzo długo stażem, więc to nie był dla nas żaden problem. (...) Przychodził powspierać (...), ale jednocześnie musiał się opiekować (...) [moją córką - przyp. aut.], więc to też nie było tak, że on (...) mógł sobie przyjeżdżać i ze mną przebywać, tylko on przejął wszystkie moje obowiązki domowe" - mówiła Narożna w najnowszym odcinku podcastu "Gwiazdy z tańcami".
Sytuacja, w jakiej się znaleźli, mimowolnie skłoniła go do zdobycia nowych umiejętności.
"Nauczył się gotować. Robi teraz lepszy rosół ode mnie, tak że ja już nawet rosół mu oddałam. Ciasto się nauczył robić. Tak że tak, mężczyzna się zmienia, jak kobieta wyprowadza się z domu" - mówiła ze śmiechem Magda.
Pod tym względem "Taniec z gwiazdami" wyszedł więc parze na dobre.
"Na pewno rozszerzył horyzonty mojego narzeczonego. (...) Odsłonił karty. To jest fajne. Takie wsparcie jest bardzo ważne" - podsumowała wątek Narożna.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Narożna teraz przerywa milczenie o ocenach Pavlović w "TzG". "Trzęsłam się"
Magda Narożna nie miała w życiu łatwo. Wychowywała się bez rodziców
Tego Magda Narożna wymaga od organizatorów koncertów. Lista zaskakuje [POMPONIK EXCLUSIVE]
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








