To nie były plotki ws. Kaczorowskiej i Rogacewicza. Sami przyznali
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz już nie mogą się doczekać premiery swojego wspólnego projektu tanecznego. Szumnie zapowiadane widowisko zatytułowane "Siedem" zadebiutuje na scenie już na początku marca. Zakochani nie tracą więc ani chwili i pilnie trenują, aby zaprezentować się przed widzami jak najlepiej.
Nie mogą jednak przy tym zapominać o obowiązkach zawodowych - wspólnie poprowadzili walentynkowy koncert w TVP, a w czwartkowy wieczór pojawili się razem na prezentacji wiosennej ramówki wspomnianej stacji. Tam w rozmowie z RMF FM zdradzili, co ostatnio zmieniło się w ich życiu.
Późnym wieczorem Kaczorowska potwierdziła doniesienia ws. Rogacewicza:
"Marcin nie tańczył, a teraz tańczy" - ogłosiła z dumą.
Marcin Rogacewicz już tego nie ukrywa. Ogłosił całemu światu
Aktor przyznaje, że w ostatnim czasie mocno zmieniło się jego podejście do tańca. Dotąd faktycznie nie myślał o tej aktywności, a teraz dosłownie przepadł.
"Są takie momenty, że zapominam o tym, że coś robię i po prostu tańczę" - przyznał z uśmiechem.
Zakochani zgodnie przyznali, że nie mogą obecnie na nic narzekać. Są po prostu szczęśliwi.
"Jesteśmy szczęśliwi. Jesteśmy teraz w dobrym miejscu. To jest takie szczególne 'tu i teraz'. Niech każde 'teraz' będzie najpiękniejsze" - podsumowali.
Dobre podejście?
ZOBACZ TAKŻE:
Doniesienia ws. Kaczorowskiej i Rogacewicza potwierdziły się wieczorem. Ekspertka zabrała głos
Filip Gurłacz nie gryzł się w język. Zapytany o Kaczorowską, tym razem nie wytrzymał
Kaczorowska wymownie zareagowała na pytanie o przeszłość. Nie do wiary, co tym razem wyznała








