Przełomowe wyznanie Jerzego Owsiaka tuż przed niedzielnym finałem WOŚP. Ogłosił zmiany
Choć do niedzielnego 34. Finału WOŚP zostało niewiele czasu, to Jerzy Owsiak miał chwilę na udzielenie wywiadu. Zaskoczył wszystkich wyznaniem, że nadchodzą zmiany w zakresie jego pracy.
Choć miliony jego fanów nie wyobrażają sobie WOŚP bez jego energii, lider fundacji otwarcie mówi o "zmianie roli" i "nowym modelu pracy" po ponad trzydziestu latach.
Trzeba przyznać, że w zeszłym roku było o wiele goręcej w temacie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a także samego Owsiaka. A przynajmniej w samych mediach społecznościowych. 72-latek już w listopadzie zeszłego roku zapowiedział, że jego rola w WOŚP się zmniejszy.
"Wywiady ograniczam, rezygnuję też z publikowania na Facebooku. Obecność w serwisie wymagała ode mnie wytrzymałości, która się skończyła" - powiedział Jerzy Owsiak w wywiadzie dla PAP.
Mimo zapowiedzi o wycofaniu się z mediów społecznościowych, profil lidera WOŚP wciąż tętni życiem, choć on sam dystansuje się od czytania opinii internautów.
Jerzy Owsiak ogłosił zmiany tuż przed finałem WOŚP. "Poczułem ulgę"
W najnowszym wywiadzie Owsiak zaskoczył wyznaniem o tym, że fundacja jest już "samograjem", a on sam czuje, że czas na nowe rozdanie. Przyznał w rozmowie z PAP, że czuje ulgę dzięki podjętym decyzjom o odsunięciu się z dotychczasowej roli.
"Kiedy powiedziałem publicznie o tym, że zamierzam zmienić swoją rolę w fundacji - ale to absolutnie nie jest rezygnacja, poczułem ulgę. Nie dlatego, że nie chcę już tego robić. Po prostu chcę na spokojnie, bez zaskoczeń, przygotować zespół do zmiany. I robię to" - mówił Owsiak.
Zapewnił jednak, że podjęte decyzje nie oznaczają jego całkowitego zniknięcia, a raczej przejście do zadań zakulisowych. O tym, jaka przyszłość go czeka, stwierdził, że przyjdzie jeszcze czas, aby to ujawnić.
"Rozmawiamy o tym codziennie, ale nowy model jeszcze się klaruje. Wiem na pewno, że ma to być spokojne przejście i spokojna budowa nowego stylu pracy fundacji (...)" - wyjawił Owsiak.
Prezes WOŚP dodał także, że obecny rok jest zdecydowanie bardziej spokojny - zarówno pod kątem organizacyjnym, jak i z kontaktem z fanami.
"Jest spokój. Nie pamiętam takiego momentu od trzech dekad. Wszystko poukładane. Po każdej burzy przychodzi cisza (...) Zagaduję naszych gości, robimy sobie zdjęcia, nagrywamy się. Znowu jest fajnie" - wyznał Owsiak w najnowszej rozmowie z PAP.
Zobacz też:
Tyle Owsiak dostaje emerytury. Nie kryje rozczarowania. Padła konkretna kwota. A jednak się wydało
Coraz więcej negatywnych głosów ws. Owsiaka. Nie wytrzymał i w czwartek doszło do takich scen








