Izabella Krzan prze lata robiła zawrotną karierę w TVP, gdzie prowadziła m.in. "Pytanie na śniadanie" oraz "Koło fortuny".
Zmiany, które zaszły na Woronicza, dosięgły jednak także i piękną modelkę, która z dnia na dzień trafiła na bruk. Na szczęście bezrobocie w jej przypadku nie trwało długi i celebrytka znalazła zatrudnienie w TVN.
Iza Krzan nową gwiazdą TVN. Pojechała na Oscary
Została gwiazdą "Dzień Dobry TVN", a potem powierzono jej prowadzenie show "Azja Express".
Ostatnio stacja wysłała ją nawet do Hollywood, by relacjonowała Oscary. Tym samym godnie zastąpiła w tej roli "przyjaciółkę Adele", czyli Kingę Rusin.
Nic więc dziwnego, że Iza na nowo zaczęła wzbudzać zainteresowanie tabloidów. Ostatnio pojawiły się plotki, że w życiu prywatnym modelki szykują się spore zmiany. Wiadomo wszak, że od 2020 roku tworzy ona udany związek z Dominikiem Kowalskim, synem bogaczy i słynnych artystów Barbary Falender i Grzegorza Kowalskiego.
Szeptano nawet, że zakochani się zaręczyli, więc wszyscy zaczęli wypatrywać jakichkolwiek wieści o ślubie.
Iza Krzan zapytana o swój ślub. Na razie nie ma żadnej nadziei
W końcu Iza została o to zapytana wprost. Jej reakcja była jednak zadziwiająca!
Zagajona przez reportera Telemagazynu Bartosza Boruciaka o to, jak idą przygotowania do ślubu, Iza mocno się zdziwiła i zaskoczyła wyznaniem, rozwiewając przy okazji wszelką nadzieję.
"Jakiego wesela? Ja robię jakieś wesele? Myślę, że nie" - potwierdziła wyraźnie poruszona Krzan.
"Zdementuj to" - zaapelowała natychmiast gwiazda TVN.
Potem jednak zaskoczyła i zaczęła nucić pewien utwór:
"'Miał być ślub i wesele też, już zaprosiłam gości'... Nie" - dodała, cytując wymownie piosenkę Moniki Brodki o odwołany w ostatniej chwili ślubie.
Wygląda więc na to, że ze ślubu z przystojnym Dominikiem nici. Przynajmniej na razie.
Zobacz też:
To nie były plotki ws. Krzan. Tuż przed ważnym weekendem wszystko potwierdziła
Izabella Krzan niedawno przekroczyła 30 lat, a teraz ogłasza. "To już ten moment"
Maślany żółty na Oscarach. Domy mody lansują najnowsze trendy na czerwonym dywanie








