Leszczak i Koterski czekają na rozwód. Ona już znalazła nową miłość
Po spędzeniu ze sobą niemal dekady Marcela Leszczak i Michał Koterski postanowili się rozstać. Para nie uniknęła kryzysów, ale z pewnością świętowała też piękne chwile, takie jak narodziny wspólnej pociechy.
To właśnie ze względu na Fryderyka oczekujący na rozwód małżonkowie starają się zachować poprawne kontakty. Tuż po publicznym potwierdzeniu przez modelkę ich rozstania zapewniali, że nadal świetnie się dogadują; nawet życzyli takich relacji wszystkim osobom znajdującym się w podobnej sytuacji.
Nie minęło dużo czasu, a 33-latka zaczęła coraz śmielej sugerować w sieci, że w jej życiu pojawił się nowy mężczyzna. Najpierw były zdjęcia ze wspólnych zdjęć i wyjazdów, a potem już zupełnie otwarte wyznania miłosne.
A teraz influencerka rozwiała wątpliwości na temat tego, który ze związków bardziej jej służy...
Był poniedziałek wieczór, gdy nadeszły wieści ws. Leszczak. Sama oficjalnie ogłosiła
W poniedziałek późnym wieczorem Leszczak udostępniła na InstaStories rolkę z wymownym przekazem.
"Rozwód jest OK. Rozstanie jest OK. Zaczynanie od nowa jest OK. Pójście dalej jest OK. Mówienie 'nie' jest OK. Bycie samej jest OK. Nie jest OK pozostawać w miejscu, w którym nie jesteś szczęśliwa, doceniana i szanowana. To nie jest OK" - brzmiała treść tekstu.
A pod spodem Marcela dodała jeszcze coś od siebie.
"Kiedy pojawiają się chwile zwątpienia, wszechświat układa zwykłe trudne sytuacje nawet życia codziennego, w których nabieram pewności [co do] swoich wyborów. Teraz moje życie jest naprawdę OK, w końcu moje i dla mnie" - napisała.
Trudno nie odczytywać tego wyznania w kontekście poprzedniego związku, nawet jeśli intencje kobiety są zupełnie inne.
Leszczak nie chce rozprawiać o nowym związku. Wszystko ze względu na Koterskiego
W niedawnym wywiadzie modelka wyznała, że nie chce za dużo opowiadać publicznie o nowej miłości, aby nie stawiać przyszłego eksmęża w trudnej sytuacji.
"Tajemnicą [związek - przyp. aut.] nie jest, bo już wszystkie media rozpisały się kilka miesięcy temu. Jestem szczęśliwa i za dużo o tym nie mówię. Nie chcę, żeby Michał o tym czytał i się czuł z tym niekomfortowo" - mówiła Plotkowi.
Mimo wybrania odrębnych ścieżek życiowych byli partnerzy wciąż dbają o swoje dobro.
"Mamy dużo szacunku do siebie i myślę, że to działa w dwie strony. Michał nie pozwoliłby źle o mnie powiedzieć nikomu. Tak samo jak nie pozwolę nikomu źle powiedzieć o Michale. Na tyle lat wybrałam takiego partnera. Jest ojcem mojego ukochanego syna. Zawsze będzie częścią mojego życia" - zapewniała.
Zobacz też:
Leszczak bez ogródek o zmianach w "Top Model". "Zostałam zapomniana" [POMPONIK EXCLUSIVE]
Niespodziewanie Leszczak nawiązała do Koterskiego. "Tego nigdy nie miałam w planie"
Koterski wprost o relacji z Leszczak. Oto jak jest między nimi naprawdę








