Natasza Urbańska w show-biznesie funkcjonuje od wielu lat. W życiu prywatnym związana jest z Januszem Józefowiczem, z którym doczekała się wspólnej pociechy.
Para sporo w życiu przeszła, ale jednym z najtrudniejszych momentów było bez wątpienia dla nich wydarzenie z 2014 roku. Wtedy to Urbańska postanowiła zrobić karierę na rynku muzycznym. Wypuściła wówczas piosenkę "Rolowanie" i z miejsca stała się obiektem żartów i kpin.
Singiel i szokujący klip, na którym m.in. liże umywalkę, wywołał ogromne poruszenie. W najnowszym wywiadzie dla Pudelka wróciła wspomnieniami do tych chwil.
Późnym wieczorem ukazało się bowiem nagranie programu "Stare zdjęcia gwiazd", w którym gościła właśnie Urbańska.
Prowadzący przypomniał właśnie jej ten kontrowersyjny teledysk i nakłonił do wspomnień. Jak się okazało, żona Józefowicza była w szoku, że zrobiła się z tego aż taka afera.
Złe wiadomości dotarły do Urbańskiej i Józefowicza na wakacjach. Telefony zaczęły się urywać
Zdradziła też, że w tym czasie przebywali w Kenii i o niczym nie wiedzieli. Dopiero nad ranem okazało się, jak bardzo jest źle.
"Wypuściłam ten klip i nawet się nie spodziewałam, że będzie takie zamieszanie. Wyjechaliśmy do Kenii i nagle rano budzimy się i mam milion smsów, nieodebranych telefonów... Janusz mówi: Ja mam to samo" - wspominała.
Wspólne wakacje szybko więc zostały mocno zakłócone. Z pewnością wyłączenie telefonów na chwilę pomogło, ale przecież w końcu trzeba było wrócić do kraju i zmierzyć się z kryzysem.
Natasza Urbańska potwierdziła gorzkie doniesienia. "Do dzisiaj mam strach"
Natasza po latach wyjawiła, że tak źle to z Januszem nie mieli nigdy wcześniej. Później zresztą już takiego skandalu Natasza na szczęście nie wywołała ponownie.
"To było takie zjawisko totalne. Nie mogłam dojść do siebie. (...) Do dzisiaj mam strach, żeby odbierać telefony, bo kilka takich telefonów obraźliwych otrzymałam" - wspominała z goryczą żona Janusza.
Zobacz też:
Natasza Urbańska nie spodziewała się tego rozstania. "Wolę najgorszą prawdę w twarz"
Natasza Urbańska gorzko wspomina zachowanie Anny Muchy w "TzG". "Była bardzo trudna w tamtym czasie"
Tyle lat czekania i się udało. Urbańska potwierdziła radosne doniesienia. Marzenie spełnione








