Grzegorz Halama, otwiera się w nowym oknie to znany i ceniony aktor kabaretowy oraz filmowy, który największą popularność zdobył dzięki występom w kabarecie "Hi-Fi", założonym wspólnie z Dariuszem Kamysem, otwiera się w nowym oknie.
Widzowie kojarzą go także z licznych parodii popularnych utworów oraz udziału w programie "Just the Two of Us. Tylko nas dwoje", gdzie występował z Małgorzatą Ostrowską. Od 2015 roku artysta rozwija się również w stand-upie.
Grzegorz Halama wrócił do telewizji. Wprost mówi o występie w "Tańcu z gwiazdami"
W ostatnim czasie Halama coraz częściej pojawia się w telewizji. Po przerwie związanej ze sprawami prywatnymi znów aktywnie działa zawodowo i nie wyklucza kolejnych projektów. Jak się okazuje, w przeszłości kilkukrotnie otrzymywał propozycję udziału w "Tańcu z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie.
"Trzy razy odmówiłem. Za pierwszym razem nie spinało się to organizacyjnie i finansowo - musiałbym przeprowadzić się na jakiś czas do Warszawy, trenować i zrezygnować z wielu występów. Miałem wobec takich programów większy dystans. Wydawało mi się, że powinienem trzymać się wyłącznie sceny, kabaretu i własnych rzeczy" - przyznał w rozmowie z "Plejadą".
Dziś jego podejście wygląda zupełnie inaczej. Artysta dostrzega potencjał, jaki daje udział w popularnym show - zarówno w kontekście wizerunku, jak i możliwości pokazania się w nowej odsłonie. Przyznaje też z dystansem, że obecnie czułby się na parkiecie znacznie swobodniej niż kiedyś.
"Dzisiaj jestem bardziej otwarty. 'Taniec z gwiazdami' to ogromna widownia i fajna możliwość pokazania innej strony siebie. Poza tym trochę schudłem, więc jest szansa, że przy pierwszym obrocie partnerka nie będzie musiała wzywać dźwigu" - dodał z humorem.
Grzegorz Halama widzi się w telewizji. To kolejny program, w którym mógłby wziąć udział
Grzegorz Halama nie ukrywa, że z biegiem lat stał się bardziej otwarty na różne propozycje zawodowe. Wspomniał nie tylko o ewentualnym udziale w "Tańcu z gwiazdami", ale także o innym formacie, w którym mógłby się sprawdzić.
Chodzi o program "Twoja twarz brzmi znajomo", otwiera się w nowym oknie, oparty na wcielaniu się w znanych artystów.
"Takiej propozycji nigdy nie dostałem, a znany jestem z tego, że wcielam się w różne postaci i parodiuję piosenki. Gdyby zaproponowano mi udział w tym show, pewnie bym się zastanowił" - powiedział.
Zobacz też:








