Zbigniew Wodecki był jednym z najwybitniejszych muzyków polskiej sceny. Wielokrotnie odbierał nagrody na festiwalu w Opolu, otrzymał także trzy Fryderyki. Jego przeboje takie jak "Zacznij od Bacha" czy "Chałupy Welcome To" zna chyba każdy. Artysta miał także okazję sprawdzić się w roli jurora programu "Taniec z Gwiazdami", a jego pobłażliwe oceny pokochali widzowie i uczestnicy show.
Tak wygląda grób Zbigniewa Wodeckiego. Poruszający widok na cmentarzu
Niestety, Zbigniewa Wodeckiego nie ma wśród nas już od blisko 9 lat. Muzyk zmarł 22 maja 2017 roku i został pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie, w swoim rodzinnym mieście.
Mimo upływu lat fani i rodzina artysty nadal bardzo dbają o jego grób. Na krakowski cmentarz wybrał się ostatnio reporter portalu Złota Scena. Widok, który tam zastał porusza serce.
"Leżała tam czerwona róża, a obok mały różaniec. Ktoś położył stroik z kwiatami i wielkim sercem. Swoją pamiątkę w postaci szklanej formy zostawili uczniowie Niepublicznej Szkoły Podstawowej im. Zbigniewa Wodeckiego z Węgrowa" - czytamy.
Na grobie Wodeckiego znajduje się także wielki portret wokalisty, z którego Zbigniew Wodecki spogląda na każdego, kto go odwiedzi.
Na nagrobku widnieje także wymowny napis:
"Kurtyna opadła, brawa nie milkną. Twój koncert trwa…Biletów brak".
Przypomnijmy, że żoną Zbigniewa Wodeckiego była Krystyna Wodecka, którą muzyk poślubił w 1971 roku. W tym samym roku doczekali się pierwszej córki, Joanny. W 1973 r. do rodziny dołączyła Katarzyna, a w 1975 r. Wodeccy powitali na świecie syna, Pawła. Zbigniew Wodecki doczekał się pięciorga wnucząt.
Zobacz też:
W głowie się nie mieści, co Bończyk wyznała ws. Wodeckiego. "Chcę zamknąć te drzwi"
Nie do wiary, na co dał się namówić Wodecki. Po latach wydało się, kto za tym stał
Miał być benefis, a wyszło tak sobie. Wodecki Twist w ogniu krytyki: "Wyjce"








