Gala "Orłów" 2026 za nami. Oto nagrodzeni
Organizowana od 1999 roku gala wręczenia Polskich Nagród Filmowych, zwana "Orłami", jest jednym z najbardziej cenionych wydarzeń w branży filmowej. Podczas uroczystości nagradzani są artyści oraz produkcje, które w poprzednim roku uzyskały największe uznanie członków Polskiej Akademii Filmowej.
"Orły" nazywane są "polskimi Oscarami", ze względu na to, że laureatów wybierają osoby, które w branży działają od lat i mogą poszczycić się mianem profesjonalistów w swojej dziedzinie.
Prestiżowe nagrody zgarnęli między innymi:
- Wojciech Smarzowski - za film "Dom dobry" oraz w kategorii najlepszego reżysera;
- Agata Turkot - za rolę w filmie "Dom dobry";
- "Heweliusz" - w kategorii Najlepszy Filmowy Serial Fabularny;
- Krystyna Janda - otrzymała Nagroda za Osiągnięcia Życia;
- "Pociągi" - w kategorii Najlepszy Dokument;
Gala wręczenia "Orłów" to jednak nie tylko impreza, podczas której przyznaje się nagrody. To także jedno z najważniejszych wydarzeń towarzyskich, na którym pojawiają się największe gwiazdy. W tym roku na ściance pokazali się: Leszek Lichota z nową partnerką, Mateusz Banasiuk, Sonia Bohosiewicz, Sandra Drzymalska, Wiktoria Gorodecka oraz Jan Holoubek i Magdalena Różczka.
Na gali "Orłów" uczczono pamięć zmarłych artystów. Pożegnano Bożenę Dykiel i Edwarda Linde-Lubaszenkę
W trakcie wczorajszej gali "Orłów" tradycyjnie wspomniano także artystów, którzy odeszli z tego świata w minionym roku. Uczczono ich jednak nie minutą ciszy, a owacjami na stojąco.
"Zanim przyznamy nagrody, zgodnie z tradycją akademii żegnamy wszystkich tych, którzy odeszli od czasu ostatniej ceremonii. To są artyści i artystki, którzy zostawili piękne filmy" - powiedział ze sceny Dariusz Jabłoński.
Prowadzący wydarzenie wspomniał o kilkunastu osobach, które odeszły w ciągu ostatnich miesięcy. Uczczono między innymi pamięć: Kasi Bajki, Piotra Borkowskiego, Mirosława Chojeckiego, Ewy Dałkowskiej, Janusza Hetmana, Jadwigi Jankowskiej-Cieślak, Zdzisława Kaczmarka, Macieja Karpińskiego, Piotra Kmiecika, Leszka Kopcia, Sławomira Kryńskiego, Jacka Kulczyckiego, Michała Urbaniaka i Marcina Ziębińskiego.
Uczestnicy wydarzenia pożegnali także Edwarda Linde-Lubaszenkę oraz Bożenę Dykiel, którzy zmarli na początku tego roku.
Zobacz też:
Kilka godzin po pogrzebie wyszło na jaw ws. Lindego-Lubaszenki. Oto co zaszło parę la temu
To stało się cztery dni po śmierci Lindego-Lubaszenki. Córka potwierdziła na pogrzebie
Tydzień po pogrzebie Dykiel, a tu takie zajście na cmentarzu. Rodzina tego nie chciała








