Reklama

Reklama

Reklama

Pomponik w pigułce!

O tym mówiło się w minionym tygodniu...

Agnieszka Chylińska (40 l.) powróciła w wielkim stylu! Piosenkarka, po kilku latach milczenia, z zaskoczenia wydała płytę.

Teraz artystka odwiedza wszelkie śniadaniówki, aby wypromować swój nowy krążek. Przy okazji Chylińska napomknęła w jednym z wywiadów, że w jej życiu prywatnym nie dzieje się najlepiej.

"Nie złożyłam wniosku rozwodowego, natomiast życie układa się, jak się układa. Mam nadzieję, że mi ułoży się dobrze (...). Nie chcę o tym gadać" - wyznała w rozmowie z Jarkiem Kuźniarem.

Reklama

Myślicie, że to element promocji płyty? A może w jej związku naprawdę nie dzieje się zbyt dobrze? 

29 września w Sądzie Rejonowym dla Łodzi Widzewa został zamknięty kolejny rozdział w życiu Jacka Łągwy (46 l.). Komornik zlicytował 350-metrowy łódzki apartament kompozytora największych przebojów grupy Ich Troje.

Lokal sprzedano za niecały milion. - Z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży mieszkania w pierwszej kolejności zostaną pokryte roszczenia alimentacyjne na rzecz jego nieletnich dzieci - mówi "Twojemu Imperium" asesor komornika nadzorującego licytację. - W drugiej kolejności pieniądze dostanie bank, a na końcu miasto Łódź.

Kamil Durczok przyznał w wywiadzie prasowym, że łączyła go bardzo bliska relacja z pewną pracownicą "Faktów" TVN. Miało to miejsce tuż po rozstaniu z żoną Marianną.

"Przez pół roku planowałem bardzo poważnie dalszą część swojego życia z kobietą, która pracowała w moim zespole. Ale to żaden dowód na molestowanie. Po prostu spotkali się ludzie. Moja była firma pełna jest takich związków. Z moim szefem na czele" - powiedział dziennikarz "Vivie".

Z kolei w wywiadzie dla "Newsweeka" stwierdził, że nie mobbingował swoich pracowników, a jedynie ich "brutalnie dyscyplinował".

Ta informacja wywołała ogromne zamieszanie wśród fanów programu "Rolnik szuka żony 3".W internecie pojawiły się bowiem plotki, że Beata - kandydatka do serca Marka - jest zamieszana w tajemnicze śmierci swoich dwóch poprzednich mężów. 

Bohaterką "Superwizjera" sprzed kilku lat była "czarna wdowa" - Beata, która - jak twierdzą rodziny zmarłych mężczyzn - była zamieszana w ich śmierć. Co prawda kobiecie nie udowodniono, że to ona przyczyniła się do dwóch tajemniczych zgonów, jednak było naprawdę wiele tropów, które mogły na to wskazywać. 

"Możemy tylko powiedzieć, że na żadnej z naszych uczestniczek nie ciążą zarzuty, żadna też nie była skazana ani karana" - odpowiedziano nam, gdy poprosiliśmy twórców "Rolnika" o komentarz.

5 października przypadła druga rocznica śmierci Anny Przybylskiej. Z tej okazji głos zabrała mama aktorki, Krystyna Przybylska. We wpisie na stronie internetowej zachęciła do pomocy wszystkim chorym i wspominała córkę.

"Osobiście po stracie mojej ukochanej Anki doceniam każdy dzień, który mogę spędzić z córką Agnieszką, zięciem, wnukami, mężem i z pozostałymi życzliwymi bliskimi, których mam wokół siebie i każdy z takich dni uważam za wyjątkowy dar od Boga. W tych dniach proszę Was również o wsparcie tej pięknej idei, jaką jest bezinteresowna pomoc tym, którym pomóc już się nie da" - pisała. 

O Ani pamiętał też jej ukochany, Jarek Bieniuk. Na początku miesiąca uczestniczył w koncercie charytatywnym poświęconym Przybylskiej.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: pomponik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »