Katarzyna Zillmann i Janja Lesar wzbudzają spore kontrowersje
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar od dłuższego czasu elektryzują środowisko polskiego show-biznesu.
Ich kontrowersyjna relacja zaczęła się od udziału w "Tańcu z gwiazdami". Obie panie stworzyły pierwszą kobiecą parę taneczną w historii rodzimej wersji "Dancing with the Stars".
Szybko znalazły wspólny język i stało się oczywiste, że znakomicie odnajdują się także poza parkietem. Pomimo tego, że zarówno tancerka, jak i wioślarka trwały wtedy w wieloletnich relacjach, zaczęto plotkować o tym, że pomiędzy uczestniczkami show zaczęło iskrzyć.
Z czasem sensacyjne doniesienia okazały się prawdziwe - Katarzyna Zillmann ostatecznie rozstała się z Julią Walczak, a potem w jej ślady poszła Janja Lesar, kończąc relację z Krzysztofem Hulbojem.
W pewnym momencie sportsmenka ogłosiła, że tworzy związek z poznaną na planie "TzG" choreografką.
Katarzyna Zillmann pochwaliła się swoim szczęściem
Po oficjalnym oświadczeniu obie panie poczuły się nieco pewniej i regularnie pokazują się razem publicznie.
Teraz wioślarka pochwaliła się wielkim sukcesem - jak można dowiedzieć się z jej profilu, 30-latka uzyskała upragniony tytuł magistra. Z tej okazji podzieliła się kilkoma przemyśleniami.
"Łączę w sobie skrajności, które samej ciężko mi w pełni zrozumieć. Z nastawieniem do masowej edukacji na pewno nie stałam na przodzie kolejki po tytuły zawodowe. Nie znoszę systemów, które tłamszą indywidualności. Kiedyś tego nie rozumiałam. Nie miałam wystarczająco dużo narzędzi, aby cieszyć się okresem szkolnym. Byłam pewna, że coś jest ze mną nie tak. Po (...) zrozumieniu schematów polubiłam poszerzać wiedzę i horyzonty. Cieszę się, że dopięłam ten stopień - dla siebie. Kto wie, kiedy może się przydać?" - napisała pod fotografią, na której pozuje z napisaną przez siebie pracą.
W dalszej części Katarzyna Zillmann zdradziła, jakie ma plany na najbliższą przyszłość. Wygląda na to, że wybranka Janji Lesar coraz poważniej myśli o tańcu.
"Moją drogę wyznaczał sport. (...) Lubię narzucać sobie nierealistyczne standardy. Do dzisiaj wzruszam się na samą myśl o moim pięknym srebrnym medalu, który rozbudza jeszcze skrytsze marzenia. Czy to już wszystko? Oglądając, jak odwzorowujecie nasze układy, czułam się dumniejsza niż kiedykolwiek. Chcę dalej podążać tą drogą. Nie zrezygnuję z niej" - podsumowała przejęta sportsmenka.
Zobacz też:
Tak rodzice Lesar zareagowali na rozstanie. Zillmann jeszcze nie poznali
Lesar i Hulboj rozstali się 5 miesięcy temu, a ona dalej o nim myśli. "Jest trudno"








