O związku Beaty Tyszkiewicz i Andrzeja Wajdy opowiadano legendy. Mało kto znał całą prawdę o ich relacji. Ludzie byli przekonani, że aktorka uwiodła reżysera, bo chciała grać w jego filmach.
"Wiem, że podejrzewano mnie o nieczyste intencje, ale ja nigdy nie wykorzystałam tego, że mój mąż jest wielkim reżyserem. Zakochałam się w Andrzeju, a nie w Wajdzie" - wspominała aktorka w wywiadzie dla "Vivy!".
Andrzej Wajda miał żonę, gdy związał się z Beatą Tyszkiewicz
Beata Tyszkiewicz nigdy nie kryła, że Andrzej Wajda był jednym z najważniejszych mężczyzn w jej życiu. Na kartach autobiograficznej książki "Nie wszystko na sprzedaż" przyznała, że gdy byli razem, nie dostrzegała tego, jak wiele dla niej - i jako aktorki, i jako kobiety - znaczył.
"On był nadzwyczajnie delikatny, czuły, ale ja byłam za młoda, aby to docenić. Wytrąciłam go ze spokoju, zawiodłam" - napisała w rozdziale poświęconym wybitnemu reżyserowi, którego żoną była przez zaledwie dwa lata.
Poznali się w 1961 roku na planie filmu "Samson".
Wajda był pod wielkim urokiem urody oraz talentu Beaty i obiecał jej, że w kolejnych swoich produkcjach też znajdzie dla niej role. Rok później zagrała Ingę w reżyserowanym przez niego spektaklu Teatru Telewizji "Wywiad z Ballmeyerem", a w 1965 roku wcieliła się w Elżbietę Gintułtówną w słynnych "Popiołach".
Właśnie podczas kręcenia "Popiołów" aktorka i reżyser zbliżyli się do siebie i zakochali w sobie.
Beata Tyszkiewicz nie lubiła siebie w roli żony i była rozczarowana małżeństwem
Oboje byli przekonani, że są dla siebie stworzeni i spędzą razem resztę życia. Był tylko jeden problem - Andrzej Wajda miał żonę. Co prawda jego małżeństwo z Zofią Żuchowską nie było zbyt szczęśliwe, ale jednak trwało.
Gdy Żuchowska dowiedziała się, że jej mąż wdał się w romans z młodszą od niego o dwanaście lat aktorką, uznała, że to nic poważnego. Była pewna, że Andrzej odkocha się równie szybko, jak się zakochał, i wróci do niej.
Tymczasem Wajda wręcz oszalał z miłości do Beaty. Byli już ze sobą ponad dwa i pół roku, gdy w końcu przekonał żonę, aby dała mu rozwód. Nie bez znaczenia w rozwodowych negocjacjach z Zofią okazał się fakt, że Tyszkiewicz była już wtedy w zaawansowanej ciąży.
Andrzej Wajda oficjalnie zakończył swoje drugie małżeństwo 14 marca 1967 roku, dwa tygodnie później Beata urodziła Karolinę, a 13 maja została trzecią żoną reżysera.
Aktorka wyznała po latach, że parę miesięcy po ślubie zaczęła się zastanawiać, czy przypadkiem nie popełniła błędu. Była bardzo rozczarowana swoim małżeństwem, nie podobała się sobie w roli żony.
Odeszła od Wajdy, bo zakochała się w innym mężczyźnie
Dopiero kilka dekad po rozwodzie z Andrzejem Wajdą Beata Tyszkiewicz przyznała, że podjęła decyzję o rozstaniu z reżyserem, bo w jej życiu pojawił się inny mężczyzna, student łódzkiej filmówki Witold Orzechowski, który został jej drugim mężem.
Beata odeszła od Andrzeja pod koniec lipca 1968 roku, ale na orzeczenie rozwodu musieli poczekać półtora roku. Dostali je 29 października 1969 roku - kilka miesięcy po premierze ich ostatniego wspólnego filmu "Wszystko na sprzedaż".
"Byliśmy razem w sumie pięć lat. To był ważny czas w moim życiu" - opowiadała w wywiadzie dla "Halo".
"W naszym życiu często zdarza się tak, że otrzymujemy od losu różne dary o niewłaściwej porze. Tak musiało być ze mną. Nie dorastałam do tego związku. Zabrakło mi doświadczenia. Gdyby Andrzej był moim drugim mężem, pewnie byśmy się nie rozeszli" - stwierdziła z kolei w rozmowie z "Vivą!".
Wielu znajomych odwróciło się od niej za to, że zostawiła Andrzeja
Beata Tyszkiewicz nigdy nie kryła, że zapłaciła bardzo wysoką cenę za to, że zostawiła Wajdę, by związać się z Orzechowskim.
"Wszyscy byli przeciwko mojemu rozstaniu z Andrzejem. Dawano mi do zrozumienia, że postępuję co najmniej nierozważnie" - czytamy w autobiografii gwiazdy.
Witold Orzechowski nie dał Beacie szczęścia. Nie znalazła go też w małżeństwie z architektem Jackiem Padlewskim, z którym doczekała się córki Wiktorii.
"Niektórzy czytają romanse, a inni je mają. Moje małżeństwa były romansami, choć wychodząc za mąż, za każdym razem myślałam, że robię ten krok na zawsze" - napisała w książce "Nie wszystko na sprzedaż".
Andrzej Wajda wkrótce po rozwodzie z aktorką związał się z Krystyną Zachwatowicz. Ich zawarte w styczniu 1974 roku małżeństwo zakończyła dopiero śmierć reżysera w październiku 2016 roku. Byli ze sobą 42 lata.
Beata Tyszkiewicz przyznała kiedyś, że ma wyrzuty sumienia, bo wydaje się jej, że zawiodła swojego pierwszego męża.
"Myślę, że to było najważniejsze małżeństwo w moim życiu" - powiedziała Krystynie Pytlakowskiej z "Vivy!".
Źródła:
1. Książka B. Tyszkiewicz "Nie wszystko na sprzedaż", wyd. 2003
2.Wywiady z B. Tyszkiewicz: "Halo" (sierpień 1999), "Viva!" (październik 2009)
Zobacz też:
Córka Tyszkiewicz z samego rana przekazała nowe informacje ws. mamy. Ogłosiła na antenie
Iwona Pavlović wiedziała wcześniej ws. Beaty Tyszkiewicz. Mówi wprost [POMPONIK EXCLUSIVE]
Beata Tyszkiewicz zabrała głos ws. nowej edycji "TzG". Postawiła sprawę jasno








